Wiktoria Jakubowska redaktor naczelną Plotek.pl, Agnieszka Rowicka odeszła

Z początkiem maja redaktor naczelną serwisu show-biznesowego Plotek.pl (należącego do Agory) została Wiktoria Jakubowska. Zastąpiła na tym stanowisku Agnieszkę Rowicką, która odeszła z Agory.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Wiktoria Jakubowska redaktor naczelną Plotek.pl, Agnieszka Rowicka odeszła
Wiktoria Jakubowska

Przez ostatnie dwa lata Wiktoria Jakubowska była zastępczynią redaktor naczelnej Plotek.pl. Odpowiadała m.in. za realizację celów zasięgowych serwisu, prowadzenie projektów sprzedażowych oraz powstanie działu „Plotek-opinie", w którym teksty publikowała m.in. Karolina Korwin Piotrowska.

W redakcji Plotek.pl pracuje ogółem od 2015 roku, wcześniej pełniła funkcje redaktora i wydawcy. Jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warszawskim.

Na stanowisku szefowej serwisu Wiktoria Jakubowska zastąpiła Agnieszkę Rowicką, która pożegnała się z Agorą. Nie podano planów zawodowych Rowickiej.

Według badania Gemius/PBI w marcu br. Plotek.pl zanotował 5,63 mln realnych użytkowników, 102,28 mln odsłon oraz 12 minut i 52 sekundy średniego czasu korzystania przez odwiedzającego. Był liderem zasięgowym wśród serwisów o tematyce show-biznesowej.

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"