SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rada Etyki PR: Antyweb to nie blog, lecz portal dziennikarski. Nie można łączyć pracy dziennikarza i PR Managera

Rada Etyki Public Relations ostro skrytykowała Marcina M. Drewsa, blogera Antyweb.pl. Zdaniem Rady, blog ten jest portalem dziennikarskim, a Drews - nie jako bloger, lecz jako dziennikarz - w jednym z tekstów złamał obowiązujące kodeksy łącząc pracę dziennikarza i PR Managera.

Dołącz do dyskusji: Rada Etyki PR: Antyweb to nie blog, lecz portal dziennikarski. Nie można łączyć pracy dziennikarza i PR Managera

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Paweł Leśkiewicz
"nie zdaje sobie sprawy, że artykuł na łamach polskiego bloga nie był i nigdy nie będzie reklamą dla takich produktów, gdyż ich zasięg jest globalny, a Polska to niewiele znaczący ułamek rynku."

A reklama proszku w TV nie była i nigdy nie będzie reklamą, bo jest skierowana do ułamka oglądających reklamę, a nie do wszystkich (no bo przecież reklamę oglądają też dzieci, które proszku nie kupują). Pana Drewsa chyba nieco poniosło w tym tłumaczeniu :-)

Natomiast cała sytuacja kuriozalna nieco. Jakaś bliżej nieznana Rada zaczyna się pieklić w idiotyczny sposób, choć jedyne co może, to... no właśnie, popieklić się i "wydać oświadczenie" :-)
17 9
odpowiedź
User
bardzo dobrze
Donos nie byl anonimowy , tylko nazwisko pozostalo do wiedzy REPR. Pan Drews widac kreci na kazdym kroku. Poza tym jakos nie widac na Antyweb, by mial napisane, ze pracuje w firmie, ktora zrobila ta gre/symulator
25 13
odpowiedź
User
yavi
A komu potrzebna ta bezsensowna Rada Wzajemnej Adoracji w PR?
13 20
odpowiedź
User
Obserwator
Niech ta Rada zajmie się prawdziwymi mediami. Np. TVP Info, które zatrudnia jako dziennikarkę kobietę wypowiadającą się równocześnie w imieniu lotniska.
15 18
odpowiedź
User
Komentator
Drews ma absurdalną i śmieszną argumentację. Skoro gra jest produktem globalnym, to każda wzmianka o niej niezależnie od medium, w którym miała miejsce, jest formą promocji/reklamy. Zwłaszcza, jeśli autorem takiego wpisu jest osoba piastująca jednocześnie stanowisko PR Managera, odpowiedzialna za wizerunek (pozytywny) firmy i produktu. Panie Drew, pieprzysz Pan, że aż głowa mała.
To, że odlałeś się Pan właśnie na jakąkolwiek etykę zawodową blogera/dziennikarza również świadczy o poziomie... a wystarczyło odnotować "wpis/post sponsorowany"
31 11
odpowiedź
<