Radio Wnet prosi słuchaczy o finansowe wsparcie

Radio Wnet zaoferowało swoim słuchaczom wykupywanie Biletów pozwalających m.in. pobierać z serwisu stacji pliki mp3 z zapisami audycji. „Wolność się opłaca, a niezależność kosztuje!” - argumentują twórcy rozgłośni.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Bilety są oferowane przez Radio Wnet w czterech wersjach: miesięczny kosztuje 6,5 zł (lub 7,38 zł przy płatności SMS-em), kwartalny - 19,5 zł, półroczny - 39 zł, a roczny - 78 zł. Po wykupieniu usługi użytkownik otrzymuje na określony czas możliwość pobierania z serwisu rozgłośni pliki mp3 z zapisami poszczególnych audycji. Przy czym opcja ta działa tylko na jednej przeglądarce (obsługującej cookies) na jednym komputerze.

„Tylko słuchacze mogą zagwarantować nam niezależność, dlatego zwracamy się wprost - kupcie Bilet Wnet!” - apeluje w serwisie stacji jej założyciel i szef Krzysztof Skowroński.

„Już trzy lata budujemy dla Państwa wolne, niezależne i prawdziwie publiczne media. Dziś jest to: radio, portal, media spółdzielcze, płyty, a wkrótce dołączy też SAI - ‘Spółdzielcza Agencja Informacyjna’ - serce naszej medialnej wolności” - opisuje Skowroński. „Jeżeli Państwo mogą, czekamy na większe wpłaty” - zaznacza.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ryanair z promocją dla "wielkich idiotów". To pstryczek w nos Elona Muska

Ryanair z promocją dla "wielkich idiotów". To pstryczek w nos Elona Muska

Znana influencerka twarzą globalnej kampanii marki Guess. W tle proces o oszustwo

Znana influencerka twarzą globalnej kampanii marki Guess. W tle proces o oszustwo

Sprawa rat za koncesję Republiki na posiedzeniu KRRiT. Co zdecydowano?

Sprawa rat za koncesję Republiki na posiedzeniu KRRiT. Co zdecydowano?

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami