SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zbigniew Ptaszyński i Monika Lech odchodzą z Grupy Onet-RASP

Z Grupą Onet-RASP na początku przyszłego roku pożegnają się członek zarządu Grupy Onet Zbigniew Ptaszyński i digital publishing director Monika Lech - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Obowiązki Ptaszyńskiego przejmuje Joanna Kuzdak.

Dołącz do dyskusji: Zbigniew Ptaszyński i Monika Lech odchodzą z Grupy Onet-RASP

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
pavv
digital publishing director, retail integration and logistics director... WTF???
15 9
odpowiedź
User
Radi
Nie da się opisać wspomnień o moniki tatuażu, a tak na serio - to była jedna z najbardziej profesjonalnych osób z branży internetowej, która zaczęła od wydawcy a zaszła bardzo wysoko, za co należy się pełny szacunek. Monika przypominała mi zawsze Melise Mayer z Yahoo, bo sądziłem, że kiedyś obejmie władzę jak właśnie Melisa-) Szkoda, bo papierowcy nie do końca czują internet, ale to już decyzje właścicieli, którzy rękami "polskich żołnierzy" czyszczą firmę -) Te odejścia i inne pokazują proces jaki zachodzi w mediach, a mianowicie, przejmowanie firm przez kapitał zagraniczny (pełnoprawny i na nasze polskie życzenie), i spoglądanie na nich jako element generowania zysków za wszelką cenę nie zależnie od merytoryki ludzi, którzy na zawsze opuszczają tą branżę-). Tak kiedyś marzyłem, że to my będziemy przejmować, awansować, kupować, robić ekspansję ale się przeliczyłem, niestety nie nauczyliśmy się patrzeć długoterminowo i dlatego sprzedajemy, a nie kupujemy i budujemy. Ofiary są właśnie tutaj - w mediach tego procesu. Zawsze tam był wyzysk i niskie pensje, ale ludzie jacy tam pracują i pracowali byli wspaniali -) Nigdy nie jest za późno żeby zmienić branżę -)
17 12
odpowiedź
User
Wirtualna ich weźmie
Na bank weźmie ich WP, tam ponoć szukają nowej osoby na dyrektora działu lifestyle
12 10
odpowiedź
User
GZM
Wydaje mi się, że nie ważne skąd kto się wywodzi, czy z printu czy z onlinu. Wszyscy prezesi oczekują natychmiostowych efektów, bo kopci im się pod tyłkiem. Główny lekarz i uzdrowiciel, robi nerwowe ruchy, aby przetrwać, a w efekcie porusza się jak słoń w składzie porcelany. Dobrzy ludzie, albo sami odchodzą, albo wywala się ich tylko dlatego, że mają inne zdanie i pokazują ich (jego!) błędy. Ilu ludzi pozbył się MIP na własną prośbę, ilu !!!! Czy ktoś potrafi to przeliczyć? Panie Jacku, Pani Edyto, Wasze brakujące przychody, poszły razem z ludżmi, których pozwoliliście się pozbyć. Amen
15 8
odpowiedź
User
zawiedziony
A to co zrobili z MIP-em to przykład jak rozkłada się firmę. Czy nikt tego nie widzi????
Zapytajcie się nas, MY wszyscy już mamy dość tej pracy. Teraz robi się tylko to co się musi - zero motywacji i jedna beznadzieja. Brawo ZARZĄD!!!!!
12 9
odpowiedź
<