Koniec Mediapanelu, jaki znamy. W grze z PBI aż 16 firm, zaskakujące zachowanie Gemiusa

Spółka Polskie Badania Internetu podpisała już term sheety z potencjalnymi dostawcami nowego badania mediów, a z częścią firm rozpoczęła testy narzędzi i rozwiązań analitycznych – ustaliła redakcja Wirtualnemedia.pl. W postępowaniu pozostało 16 podmiotów, status jednego jest jeszcze nierozstrzygnięty. Dostawcy poszczególnych elementów systemu mają zostać wskazani we wrześniu, natomiast budowa całego ekosystemu może potrwać około trzech lat, choć "coś" musi być gotowe już w maju 2027, gdy kończy się umowa na Mediapanel w aktualnym kształcie.

Michał Mańkowski
Michał Mańkowski
Udostępnij artykuł:
Koniec Mediapanelu, jaki znamy. W grze z PBI aż 16 firm, zaskakujące zachowanie Gemiusa

Konkurs na nowe badanie mediów wszedł w kolejną fazę. Jak udało się ustalić portalowi Wirtualnemedia.pl, z prawie 20 firm, które przedstawiły PBI różne technologie pomiaru, narzędzia analityczne oraz koncepcje ekosystemu badawczego, 16 zostało zakwalifikowanych do dalszych analiz. Jedna firma pozostaje w zawieszeniu.

W tej grupie jest także firma Gemius, która do tej pory odpowiadała za całość badania Mediapanel. Teraz naturalnie też złożyła ofertę i bierze udział w postępowaniu konkursowym, ale – jak udało nam się ustalić – nie pojawiła się na spotkaniu, na którym inne podmioty uczestniczące w procesie prezentowały przed PBI swoją ofertę. Jak słyszymy, ta nieobecność była zaskakująca i znamienna, co zdaje się potwierdzać napięte stosunki pomiędzy PBI a Gemiusem.

Zapytaliśmy o powody tej nieobecności samych zainteresowanych. Jakub Wysoczański, członek zarządu Gemiusa, poinformował nas, że firma, jako uczestnik trwającego postępowania konkursowego, nie chce publicznie komentować jego przebiegu ani kwestii związanych z udziałem w poszczególnych etapach i spotkaniach.

Gemius realizuje swoją strategię rozwoju pomiaru crossmediowego, mając na uwadze potrzeby rynku oraz zachowanie ciągłości i jakości badania. Wierzymy, że istnieje przestrzeń do dialogu z PBI i jego udziałowcami dotyczącego przyszłości i kształtu dalszej współpracy w komponencie internetowym.

Jakub Wysoczański
członek zarządu Gemius SA

Tak duża liczba uczestników nie oznacza, że wszystkie podmioty walczą o realizację całego projektu. PBI od początku założyła, że nowy system zostanie zbudowany z oddzielnych komponentów dostarczanych potencjalnie przez różne firmy. Część uczestników złożyła oferty tylko na jeden lub kilka elementów. Niektórzy oferenci zaczęli też tworzyć konsorcja i przygotowywać się do ewentualnej współpracy.

PBI podpisała term sheety i rozpoczęła testy

Za PBI są już analiza ofert oraz spotkania z zainteresowanymi firmami, podczas których doprecyzowano możliwości poszczególnych technologii. Spółka przeprowadziła również warsztaty z przedstawicielami organizacji rynkowych, kolejną rundę pytań do oferentów i negocjacje podstawowych warunków potencjalnej współpracy.

Ze wszystkimi firmami, które spełniły warunki brzegowe naszych zapytań konkursowych, podpisaliśmy listy intencyjne. Z niektórymi weszliśmy już w fazę testów narzędzi i rozwiązań analitycznych – przekazał Wirtualnemedia.pl Krzysztof Mikulski, prezes Polskich Badań Internetu.

W ostatnim etapie potencjalni dostawcy prezentowali przedstawicielom rynku swoje pomysły na realizację projektu. Teraz PBI ma zebrać wnioski i pytania po warsztatach, a następnie poprosić uczestników konkursu o ostateczne wersje ofert oraz wycen.

Kolejnym krokiem będzie wskazanie rekomendowanych dostawców poszczególnych komponentów i złożenie ich propozycji w jeden projekt. PBI będzie musiała następnie potwierdzić z wybranymi firmami, że przedsięwzięcie jest wykonalne w takim układzie, ustalić mechanizmy finansowania oraz wynegocjować i podpisać docelowe umowy.

– Na podstawie testów podejmiemy decyzję dotyczącą docelowego kształtu rozwiązania, jego wymaganych komponentów oraz zakresu produktów, jakie na tej podstawie chcemy oferować rynkowi. Dopiero zakończenie tej fazy pozwoli nam zarekomendować dostawców poszczególnych elementów, z którymi będziemy chcieli zawrzeć umowy docelowe – zapowiada Mikulski.

Zakończenie postępowania zaplanowano na wrzesień. To później, niż PBI zakładała w marcu, kiedy informowała, że ostateczny wybór podwykonawców powinien nastąpić do końca czerwca 2026 roku.

Nie wiadomo jeszcze, co będzie w maju 2027 roku

Obecna umowa na badanie internetu w ramach Mediapanelu wygasa z końcem kwietnia 2027 roku. Nie oznacza to końca całego projektu crossmediowego, który obejmuje również telewizję, radio i reklamę zewnętrzną. Zmienić ma się przede wszystkim sposób realizacji internetowej części pomiaru oraz zakres produktów opartych na zbieranych danych.

Zgodnie z dokumentacją konkursową od 1 maja 2027 roku powinna być świadczona usługa nowego pomiaru site-centric. Nadal nie ustalono jednak, które pozostałe elementy projektowanego ekosystemu będą wówczas gotowe.

Aktualna umowa wygasa z końcem kwietnia 2027 roku i na ten czas PBI musi "coś" wytworzyć, ale nie jest jeszcze dokładnie uzgodnione, co będzie gotowe na ten moment. Jak słyszymy, "na pewno jest ogromne oczekiwanie rynku, że projekt w docelowej wersji będzie zupełnie nowym podejściem do roli badań, niż dziś je pełni Mediapanel"

Jeszcze pod koniec czerwca PBI informowała Wirtualnemedia.pl, że pełne uruchomienie wszystkich produktów i usług crossmediowych planowane jest na styczeń 2028 roku. W najnowszej odpowiedzi Mikulski wskazał, że realizacja całego projektu zostanie rozłożona na około trzy lata.

Nie musi to oznaczać formalnego opóźnienia. Poszczególne elementy mogą być uruchamiane wcześniej, a następnie rozwijane i uzupełniane o kolejne produkty. PBI nie doprecyzowała jednak, jak trzyletni harmonogram ma się do wcześniej wskazywanej daty stycznia 2028 roku i czy pozostaje ona terminem pełnego uruchomienia wszystkich produktów.

PBI chce realizować projekt małymi krokami. Najpierw mają powstać rozwiązania niezbędne w pierwszej fazie, które zostaną sprawdzone w praktyce. Od wyników testów i zmian zachodzących na rynku będzie zależało uruchamianie następnych komponentów, ich poprawianie lub ewentualna zmiana wcześniejszych założeń.

Od pomiaru widowni do ekosystemu reklamowego

Prace nad nowym badaniem rozpoczęły się jesienią 2025 roku. W listopadzie PBI opublikowała zapytanie o informacje obejmujące osiem obszarów technologicznych i badawczych. Dotyczyły one m.in. gromadzenia danych, identyfikacji użytkowników na różnych urządzeniach, paneli badawczych, integracji zewnętrznych źródeł danych, aplikacji analitycznych oraz oceny efektów kampanii reklamowych.

W marcu 2026 roku spółka ogłosiła kolejne zapytanie ofertowe, dotyczące rekrutacji i utrzymania paneli, technologii pomiaru mediów, przeliczania wyników badania na całą populację, budowy syntetycznej populacji Polaków oraz narzędzi do analizy danych.

Docelowo PBI chce odejść od zamawiania jednego rozbudowanego produktu od pojedynczego dostawcy. Nowe badanie ma być zestawem oddzielnych, możliwych do wymiany komponentów. Pomiar widowni zostanie połączony z technologiami reklamowymi, identyfikatorem PBI ID oraz narzędziami pozwalającymi planować, realizować i oceniać kampanie.

W trakcie czerwcowej konferencji badawczej EMRO pojawiła się także możliwość bliższej współpracy między europejskimi organizacjami odpowiedzialnymi za standardy badań mediów. Wspólne zamawianie technologicznych elementów pomiaru mogłoby obniżyć koszty i w przyszłości doprowadzić do stworzenia europejskich ram technologicznych. Nie obejmowałoby ono lokalnych danych ani krajowych zasad prowadzenia badań. Według Mikulskiego jest to jednak perspektywa na "nieodległe jutro", a nie rozwiązanie przeznaczone do pierwszej fazy projektu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawcy pozywają Google za AI, streaming wchodzi w podcasty. #WM GLOBAL, czyli światowe media w pigułce

Wydawcy pozywają Google za AI, streaming wchodzi w podcasty. #WM GLOBAL, czyli światowe media w pigułce

Tyle zarobił Kanał Zero. Stanowski znów nie bierze dywidendy

Tyle zarobił Kanał Zero. Stanowski znów nie bierze dywidendy

Superauto.pl znów przyspieszyło. Tyle dla Wirtualnej Polski

Superauto.pl znów przyspieszyło. Tyle dla Wirtualnej Polski

Wzrosła oglądalność "Na Wspólnej" w TVN. Ilu widzów miało odejście Marii Zięby?

Wzrosła oglądalność "Na Wspólnej" w TVN. Ilu widzów miało odejście Marii Zięby?

Wypalenie zawodowe w branży marketingowej to nie wyjątek, a codzienność. Alarmujące dane

Wypalenie zawodowe w branży marketingowej to nie wyjątek, a codzienność. Alarmujące dane

Nowy lider serwisów biznesowych. Mocno w górę "Rzeczpospolita" i "DGP"

Nowy lider serwisów biznesowych. Mocno w górę "Rzeczpospolita" i "DGP"