Krowie podskoki reklamują Śmietankę Łaciatą do kawy (wideo)

W telewizji i internecie rozpoczęła się kampania reklamowa Śmietanki Łaciatej do kawy 12 proc. produkowanej przez Spółdzielnię Mleczarską „Mlekpol” w Grajewie. Akcję przygotowały firmy Grey Group, Papaya Films i MEC.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Telewizyjna reklama Śmietanki Łaciatej do kawy 12 proc. jest utrzymana w typowej dla tej marki, lekko abstrakcyjnej konwencji. Charakterystyczne dla Łaciatego krowy skaczą radośnie na łące, naturalnie „ubijając” mleko, aby powstała śmietanka. Taki przekaz ma z jednej strony wywoływać pozytywne emocje, a z drugiej - podkreślać naturalność i kremowy smak Śmietanki Łaciatej.

Reklama od 2 listopada jest emitowana w telewizji (m.in. TVP1, TVP2, TVP Info, Polsat, TVN, TVN Style, TVN 7, TVN 24, Puls, TVN Meteo, Polsat2, TV4, Polsat Cafe, Polsat Film, Polsat News, TVP Kultura, TVP Seriale, TVP Historia, TVP Polonia, 25 kanałów tematycznych z oferty Atmediów) oraz internecine (VoD Onet, WP.tv, Ipla i Iplex).

Kreację spotu przygotowała agencja Grey Group Warszawa, wyreżyserował go Marcin Ziębiński, a jego produkcją zajęło się studio produkcyjne Papaya Films. Za zakup mediów do kampanii - zaplanowanej do 16 grudnia - odpowiada dom mediowy MEC.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń