Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opublikowała w serwisie X odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na pytania dotyczące transmisji z ceremonii powitania pierwszych polskich samolotów F-35. Wydarzenie zorganizowano 12 czerwca w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, a produkcję sygnału przeznaczonego również dla innych mediów przygotował TVN24.
MON przekazał nam już wcześniej, że za realizację nie zapłacono komercyjnemu nadawcy. – TVN24 zrealizowało transmisję z ceremonii powitania samolotów F-35 bezpłatnie. Również bezpłatnie został udostępniony sygnał z wydarzenia wszystkim pozostałym redakcjom – informowało nas biuro prasowe ministerstwa.
KRRiT wbija szpilę w TVP
Mimo tej deklaracji Rada na portalu X napisała, że decyzja Ministerstwa Obrony Narodowej o powierzeniu realizacji nadawcy komercyjnemu jest "całkowicie niezrozumiała i niecelowa, łamie też wieloletnią praktykę". Dodała, że "to nie telewizja komercyjna, ale nadawca publiczny jest zobowiązany – w ramach misji publicznej – do relacjonowania najważniejszych wydarzeń państwowych, w tym dotyczących bezpieczeństwa".

– Ministerstwo Obrony Narodowej nie ceni Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji. W odpowiedzi na pismo KRRiT dotyczące powierzenia TVN24 realizacji transmisji z ceremonii powitania pierwszych samolotów F-35, MON wyjaśnił, że "merytorycznie nie ulegało wątpliwości, że TVN24 jest w stanie zapewnić najwyższą jakość obsługi produkcyjnej i emisyjnej". Pod pismem podpisała się Karolina Wasilewska, dyrektor komunikacji MON, była dziennikarka TVN24 – podała KRRiT.
Wasilewska objęła stanowisko w MON w styczniu 2026 roku, przechodząc do MON z Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie była rzeczniczką prasową i wicedyrektorką biura komunikacji i promocji. Wcześniej przez 15 lat pracowała w TVN24. Z kanałem była związana od 2009 roku – początkowo jako redaktorka, następnie reporterka magazynu "Czarno na białym". Zajmowała się m.in. tematyką wymiaru sprawiedliwości. Z TVN24 odeszła w grudniu 2023 roku.

Po objęciu stanowiska w MON mówiła Wirtualnemedia.pl, że kierowany przez nią departament odpowiada m.in. za relacje z mediami, komunikację cyfrową, kampanie społeczne oraz współpracę komunikacyjną z wojskiem.
KRRiT pytała o koszty i powody wyboru TVN24
Wcześniej przewodnicząca KRRiT dr Agnieszka Glapiak skierowała pismo do wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza po publikacjach Wirtualnemedia.pl dotyczących skali realizacji TVN24.
Regulator domagał się przedstawienia merytorycznych, organizacyjnych i ekonomicznych przesłanek powierzenia produkcji stacji komercyjnej. Pytał również o całkowite koszty transmisji, źródła jej finansowania, wykorzystany sprzęt, wozy transmisyjne oraz udział pracowników MON i wojska w przygotowaniu przedsięwzięcia.
– Produkcję i realizację transmisji z tego rodzaju wydarzeń standardowo zapewniała dotychczas Telewizja Polska w ramach wykonywania misji publicznej – argumentowała KRRiT. Zdaniem Rady powierzenie tego zadania nadawcy komercyjnemu budziło wątpliwości wymagające szczegółowego wyjaśnienia.

Regulator zaznaczył, że TVP jest finansowana ze środków abonamentowych i dotacji budżetowych. KRRiT podała, że publiczny nadawca otrzymuje na wykonywanie ustawowych zadań blisko 3 mld zł rocznie. Z danych finansowych TVP wynika jednak, że w 2025 roku spółka dostała z dotacji i abonamentu łącznie około 2,15 mld zł.
TVN24 przygotował na terenie bazy w Łasku osobne studio, z którego nadawano program specjalny "F-35 w Polsce". Rozpoczął się on o godz. 9, a prowadzącym był Piotr Kraśko. Według informacji stacji przy transmisji pracowało około 100 osób. Około 70 znajdowało się w bazie wojskowej, a mniej więcej 20 zapewniało wsparcie produkcyjne w warszawskim studiu. Nadawca wykorzystał około 20 kamer oraz wóz transmisyjny wyposażony w dwie niezależne reżyserki.
Na lotnisku pracowało czterech reporterów, a kolejni relacjonowali przelot F-35 nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem. TVN24 udostępnił wyprodukowany sygnał innym telewizjom i redakcjom internetowym bez pobierania opłat. Pozostali dziennikarze obecni w bazie zostali skierowani do wyznaczonej strefy medialnej.

KRRiT wcześniej sprzeciwiała się płaceniu TVP
Spór o bezpłatną transmisję przygotowaną przez TVN24 nastąpił kilka miesięcy po tym, jak większość członków KRRiT skrytykowała MON za przekazanie pieniędzy Telewizji Polskiej. W 2025 roku resort zapłacił publicznemu nadawcy 899 tys. zł za obsługę medialną obchodów Święta Wojska Polskiego. Porozumienie obejmowało uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, defiladę w Warszawie, paradę morską w Helu oraz przygotowanie sygnału udostępnionego innym mediom.
Agnieszka Glapiak, Hanna Karp i Marzena Paczuska stwierdziły wówczas, że wydarzenia państwowe powinny być transmitowane przez media publiczne bez dodatkowej zapłaty, w ramach realizacji misji publicznej. Pod stanowiskiem nie podpisał się członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski.
– Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wyraża zdecydowany sprzeciw wobec finansowania przez instytucje rządowe transmisji obchodów Święta Wojska Polskiego oraz innych wydarzeń o charakterze państwowym. Powinny być one realizowane bezpłatnie przez media publiczne – podkreślono w kwietniowym stanowisku.











