'Książka na lato' na antenie Radia PiN 102 FM

Konkurs 'Książka na lato' organizowany przez Radio PiN 102 FM przy współpracy z Księgarnią i Klubem 'Czuły Barbarzyńca' ruszył 4 lipca.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Konkurs na antenie odbywa się we wtorki, czwartki oraz w sobotę w audycji „Radioczuły Barbarzyńca”. Słuchacze mają za zadanie rozpoznać czytany przez lektora - Jacka Mikołajczaka fragment arcydzieła światowej literatury. Odpowiedzi na pytanie / tytuł i autor arcydzieła/ należy przesyłać na adres mailowy: ksiazkanalato@radiopin.pl. Pierwsze 20 osób, które poprawnie odgadnie zagadkę otrzymuje książkę z wyższej półki, którą odbiera w Księgarni i Klubie „Czuły Barbarzyńca”.  „Cieszymy się, że nasza akcja może umilić letnie dni naszym słuchaczom. Po pierwszych dniach konkursu widzimy, że cieszy się dużym zainteresowaniem słuchaczy, dla których wakacyjna rozrywka nie musi być błaha” – powiedział Dyrektor Programowy Radia PiN 102FM– Emil Marat.

Akcję wspierają: Świat Literacki, oraz Twój Styl, Rosner i Wspólnicy, Nasza Księgarnia, Egmont, REBIS, PIW, Noir sur Blanc, Czytelnik, Media Rodzina, W.A.B., Znak, Czarne, Zysk, Wydawnictwo Literackie, Świat Książki, Bellona, Muza, Sic!, Jacek Santorski&Co.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń