LG Optimus G wchodzi do globalnej sprzedaży, w Polsce w marcu jako Swift G (wideo)

Firma LG Electronics wkrótce wprowadzi do sprzedaży w ponad 50 krajach swój najnowszy model smartfona - LG Optimus G. W Polsce urządzenie pod nazwą LG Swift G ma pojawić się w marcu.

km
km
Udostępnij artykuł:

LG Optimus G, zaprezentowany we wrześniu ubiegłego roku (więcej na ten temat) jest już dostępny w USA, Kanadzie, Korei Południowej oraz Japonii. Teraz LG zdecydowało się na sprzedaż w innych krajach, w których dostępna jest obsługiwana przez smartfon technologia 4G LTE.

LG Optimus G jest wyposażony m.in. w czterordzeniowy procesor Snapdragon S4 Pro 1.5 GHz, 4,7-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 1280 x 768 pikseli, dwie kamery (z tyłu 13.0 MP, z przodu 1.3 MP), 32GB pamięci wewnętrznej, Bluetooth 4.0, Wi-Fi, NFC oraz system Android Jelly Bean.

Smartfon LG Optimus G pod koniec stycznia zostanie wprowadzony do sprzedaży w Singapurze, a następnie w innych krajach, w których dostępne są usługi oparte na technologii 4G LTE. W Polsce urządzenie ma być dostępne w marcu pod nazwą LG Swift G.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zwolnenia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy po głowie mają dostawać tylko pracownicy?

Zwolnenia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy po głowie mają dostawać tylko pracownicy?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów