Logo Unilevera w reklamach jego produktów (wideo)

Na końcu telewizyjnych reklam produktów Unilevera będzie pojawiać się jego logo. Firma uzasadnia, że wzmocni to pozytywny wizerunek poszczególnych marek.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Pierwszą w Polsce reklamą telewizyjną produktu Unilevera, w której pojawia się logo tej firmy, jest spot herbaty Lipton. Znak graficzny koncernu zostaje pokazany w górnym rogu na samym końcu filmiku. W najbliższych tygodniach logo pojawi się również w spotach takich marek jak Knorr czy Dove, a być może również w reklamach produktów firmy wykorzystywanych w innych mediach.

– Jesteśmy przekonani, iż kiedy pokażemy, że za brandami takimi jak Knorr, Lipton, Dove, Cif, Domestos, Rama, Delma, Algida, Rexona, Clear czy Timotei stoi jeden producent, pozytywny wizerunek poszczególnych marek zacznie się sumować, dzięki czemu zyska każda z nich – przekonuje Jarosław Malinowski, dyrektor biznesu żywnościowego i kosmetycznego w Unilever Polska. – Także nowe marki, jeśli pojawią się w naszej ofercie, powinny skorzystać z tego wzmocnionego wizerunku – dodaje. Przedstawiciele Unilevera uzasadniają również, że umieszczenie loga firmy w reklamach to kolejny krok w celu przybliżenia jej konsumentom.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

6 tys. uczestników w pół roku. Fab Lab WIŚNIOWSKI przyciąga młodych

6 tys. uczestników w pół roku. Fab Lab WIŚNIOWSKI przyciąga młodych

Dług na kupno właściciela TVN nie przeszkadza. Paramount wypłaci kolejną dywidendę

Dług na kupno właściciela TVN nie przeszkadza. Paramount wypłaci kolejną dywidendę

Najważniejsze wnioski po pół roku analizowania polskich wydawców. Bonusowy raport tylko u nas

Najważniejsze wnioski po pół roku analizowania polskich wydawców. Bonusowy raport tylko u nas

Zmiana na czele Apple. Tim Cook ma następcę

Zmiana na czele Apple. Tim Cook ma następcę

Wirtualny Wskaźnik Wpływu w zupełnie nowej odsłonie

Wirtualny Wskaźnik Wpływu w zupełnie nowej odsłonie

Gdzie grają emocje, tam są marki. Ruszamy z dodatkiem o marketingu sportowym

Gdzie grają emocje, tam są marki. Ruszamy z dodatkiem o marketingu sportowym