Luksusowa Nokia za 25 tys. dolarów

Nokia nawiązała współpracę z włoskim producentem samochodów -Ferrari. Wynikiem kooperacji jest ekskluzywny telefon limitowanejedycji, Ascent Ferrari 60 w cenie ponad 25 tys. dolarów. Jegopowstanie ma uczcić 60-te urodziny włoskiego koncernu.

4press-kk
4press-kk
Udostępnij artykuł:

Aparat zaprojektowany przez należącą do koncernu Nokia firmęVertu, ma w założeniu korespondować z wyglądem samochodów Ferrari.Telefon pokryty jest czarną i czerwoną skórą, z czarnymi,lakierowanymi paskami po obu stronach. Ręcznie polerowaną obudowęwykonano z tytanu.

"Ta limitowana edycja 60 telefonów jest wynikiem długiej,skrupulatnej pracy. Inspiracją dla pewnych elementów aparatu byłyróżne modele Ferrari" - mówi rzecznik Vertu, Elisabeth Maragh.

To nie pierwszy mariaż designerów z firmami branżyelektronicznej. Giorgio Armani połączył siły z firmą Samsung, abystworzyć oryginalny telewizor i telefon komórkowy. Podobnie Dolce& Gabana pracowali dla Motoroli, zaś projektanci Prady wykonalidesign luksusowego telefonu LG.

Ascent Ferrari 60 będzie dostępny w sklepach firmowych Nokii wLondynie, Paryżu, Hong Kongu oraz Singapurze.

Źródło: PCpro

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos