"Atrapy bomb podłożyli zwolennicy PiS"

LPR chce pełnego wyjaśnienia sprawy fałszywych alarmów bombowych przed wyborami prezydenckimi.

iar-kk
iar-kk
Udostępnij artykuł:

Poseł Ligi Polskich Rodzin Wojciech Wierzejski powiedział 26 marca w radiowej "Trójce", że jest bardzo prawdopodobne, iż atrapy bomb podłożyli zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości.

Wierzejski powiedział, że minister sprawiedliwości zabronił pracownikom prokuratury składania zeznań w tej sprawie. Dodał, że jeśli organa ścigania nie wyjaśnią tej sprawy, to LPR poprze wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan uznał oskarżenia Wierzejskiego za absurdalne i zarzucił mu, że był powiązany z biznesmenem Edwardem Mazurem, podejrzanym o zlecenie zabójstwa generała Marka Papały. Wierzejski wyjaśnił, że on i Mazur mieli udziały w Wielkopolskim Banku Rolnym, tak jak kilka tysięcy innych osób. Poseł dodał, że w chwili zabójstwa generała Papały miał 18 lat. Hanna Gronkiewicz-Waltz z Platformy Obywatelskiej powiedziała, że fałszywy alarm bombowy w Warszawie mógł być polityczną prowokacją.

W ubiegłym roku, na trzy dni przed drugą turą wyborów prezydenckich, podłożono w Warszawie kilkanaście atrap ładunków wybuchowych. Działania policji sparaliżowały na kilka godzin ruch w mieście. Prezydentem stolicy był wtedy Lech Kaczyński.

iar-kk
Autor artykułu:
iar-kk
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać