Blame Us zajmie się kampanią firmy CinematicVR

Do grona klientów agencji Blame Us dołączyła firma CinematicVR produkująca treści VR i AR dla klientów biznesowych. Agencja zajmie się przygotowaniem i realizacją działań związanych z kampanią informacyjno-promocyjną platformy LookRoom.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Blame Us zajmie się kampanią firmy CinematicVR

Agencja będzie odpowiadać za działania edukacyjne, sprzedażowe i PR. Do obowiązków Blame US należeć będą m. in.: stworzenie filmów promocyjnych, stworzenie contentu na stronę projektu oraz przetłumaczenie tekstów na języki angielski i niemiecki, działania edukacyjne oraz sprzedażowe wzmacniające wizerunek oraz rozpoznawalność marki, organizacja spotkań prasowych w celu przedstawienia usługi dziennikarzom.

Agencja pozyskała klienta w wyniku wygranego przetargu, którego szczegółów nie ujawniono. Umowę zawarto na czas określony. Sfinalizowanie projektu nastąpi do 20 listopada br. Wartość kontraktu wynosi 92 tys. zł.

Po stronie agencji działania koordynuje CEO firmy, Iga Chojnicka. W zespole znajdują się Paulina Koszczyk - account executive, Dominika Maciejewska - junior account executive i Tomasz Grabiński - PR assistant.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci