"Habemus Papam - mamy papieża". Stuhr wściekły na Ojca Świętego

28 października do polskich kin trafi obraz "Habemus Papam - mamy papieża", w którym jedną z ról zagrał Jerzy Stuhr.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

"Habemus Papam - mamy papieża" to niezwykła historia człowieka, który został papieżem wbrew swojej woli.

- Dzięki reżyserowi Nanniemu Morettiemu spełniło się moje marzenie o występie w zagranicznym filmie - zdradził aktor podczas spotkania z publicznością na festiwalu Nowe Horyzonty - I nie chodzi tu o trzecioplanową rólkę sprzedawcy warzyw czy sprzątacza, ale o specjalnie napisaną dla mnie postać.

Rola, o której wspomina to postać Rajskiego, rzecznika Watykanu. Jego bohater stara się nie dopuścić do międzynarodowego skandalu związanego z wyborem nowego papieża (Michel Piccoli).

Na ekranie pojawił się też sam reżyser - Nanni Moretti.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Zwrot ws. kupna Warner Bros. Discovery. Nowa oferta Paramount najlepsza, Netflix się wycofuje

Zwrot ws. kupna Warner Bros. Discovery. Nowa oferta Paramount najlepsza, Netflix się wycofuje