Imigrant z Polski wygrał niemieckiego "Idola"

Urodzony w Rybniku Thomas Godoj wygrał najnowszą edycję programutelewizji RTL "Niemcy Szukają Supergwiazdy" (DSDS), który formułąodpowiada emitowanemu w Polsce programowi "Idol".

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

30-letni Godoj, nazywany przez media "królem rocka", otrzymałpodczas finału w Kolonii w nocy z soboty na niedzielę 62 proc.głosów telewidzów.

Na jego rywala, pochodzącego z Libanu Fady'ego Maaloufa,głosowało 38 proc. widzów. Mieszkający w Recklinghausen (NadreniaPółnocna-Westfalia) Godoj przyjechał do Niemiec w wieku czterechlat, wraz z rodzicami, którzy wyemigrowali z Polski. Zanim dostałsię do programu DSDS był bezrobotny i żył z pomocy społecznej. Zzawodu jest kreślarzem technicznym.

W finale 5. edycji DSDS Godoj wykonał utwory: "Fairytale GoneBad" zespołu Sunrise Avenue oraz "Chasing Cars" grupy Snow Patrols,a także skomponowany specjalnie dla niego utwór "Love Is You".Nagrodą jest kontrakt na nagranie płyty.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera