Joost zyskał sprzymierzeńców

Nowym inwestorem serwisu rozrywkowego Joost będzie między innymi Viacom.

Guardian - DC
Guardian - DC
Udostępnij artykuł:

Serwis rozrywkowy Joost zyskał 45 milionów dolarów na dalszy rozwój. Założony przez twórców Skype'a  Janusa Friisa oraz Niklasa Zennstroma jest finansowaną z reklam stroną umożliwiającą oglądanie telewizji w internecie, głównie przez wybór zamieszczonych tam klipów. Podstawową różnicą między Joost a YouTube jest fakt, że ten pierwszy pilnuje legalności wszystkich zawartych materiałów wideo.

Twórcy Joosta planują wykorzystać zdobyte pieniądze na poszerzanie i uatrakcyjnianie oferty tak, aby była wkrótce: „najlepszą dostępną na rynku”. Mówiąc to przedstawiciele firmy mają zapewne nadzieję, że z powodu dużej ilości spraw przeciw YouTube, ich największy konkurent wkrótce zbankrutuje. Nowy inwestor Joost, korporacja Viacom jest jedną z firm, które pozwały właściciela strony – Google – żądając miliarda dolarów odszkodowania za straty spowodowane przez użytkowników YouTube.

Inwestorami Joost zostały poza korporacją medialną Viacom również międzynarodowa firma Sequoia oraz Li Ka-Shing Foundation.

Podobne informacje:

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze