Keiry Knightley nie mówi po rosyjsku

Anna Karenina w wydaniu Keiry Knightley będzie mówiła z brytyjskim, nie z rosyjskim akcentem.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

W nowej ekranizacji powieści Lwa Tołstoja Knightley wcieli się w główną postać, a partnerować będą jej m.in. Jude Law i Aaron Johnson. Knightley poinformowała podczas konferencji prasowej, że słynna Rosjanka będzie mówiła czystą angielszczyzną.

- Gdy kręci się film o ludziach innej narodowości, niż brytyjska czy amerykańska, problem języka zawsze się pojawia - tłumaczy aktorka. - Zdecydowaliśmy się na brytyjski akcent, bo jeśli Anna mówiłaby z rosyjskim akcentem, dlaczego nie miałaby od razu mówić po rosyjsku? To anglojęzyczny film, więc wszyscy będą mówić po angielsku.

Za kamerą stanie Joe Wright, który ma już w dorobku m.in. ekranizacje książki Jane Austen - "Duma i uprzedzenie" oraz powieści Iana McEwana - "Pokuta". W obydwu tych filmach pracował z Keirą Knightley.

Powieść "Anna Karenina" przenoszono na ekran kilka razy. Wśród ostatnich ekranizacji znajduje się wersja z 1997 roku z Sophie Marceau w głównej roli. W 2000 roku powstał serial z Helen McCrory.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]