Kolejne etapy krucjaty antyspamowej

W Polsce odbędą się kolejne rozprawy, których przedmiotem jest wysyłanie niezamówionej korespondencji elektronicznej

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

 Dziś przed sądem stanie Jarosław N. - na jego zlecenie rozesłano ofertę szkoleń firmy Impuls Plus. Dziesięć dni później na wokandzie pojawi się sprawa wydawnictwa Informexpo - podaje Polspam.com. Do boju ze spamem rusza również Microsoft - tym razem koncern chce wprowadzić rozwiązanie, za sprawą którego spamerzy będą musieli ponosić większe koszta w przesyłaniu niezamówionych informacji - informuje serwis Internet Standard.

Spam coraz częściej w naszym kraju trafia na wokandę sądową. Przypomnijmy, że pierwszy taki proces w Polsce miał miejsce w listopadzie 2003 roku. Obwinione o przesyłanie niezamówionej korespondencji zostało Centrum Promocji Informatyki (paradoksalnie firma ta zajmowała też się organizowaniem szkoleń poświęconych zagadnieniom spamu). Prezes CPI stawił się na rozprawę, jednakże w jej trakcie okazało się, że osobą, która bezpośrednio odpowiadała za przesyłanie spamu, była Anna K, studentka działająca na polecenie prezesa. Tym samym umorzono postępowanie przeciwko szefowi CPI, a sąd zajął się postępowaniem Anny K. Trzy dni temu w wydziale grodzkim Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej odbyła się kolejna rozprawa. Jak podał serwis Polspam.com, oskarżyciel publiczny wniósł o ukaranie obwinionej grzywną w wysokości 50 zł, z kolei oskarżyciel posiłkowy domagał się kary obejmującej 3 tys. zł. Sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta, bo sąd odroczył wyrokowanie.

Tymczasem dzisiaj obywa się kolejna rozprawa. Jak podał serwis Nospam-pl.net, przed tym samym sądem ma stanąć Jarosław N., szef firmy Impuls Plus z Grudziądza. Przypomnijmy, że działaniem tej firmy już wcześniej (we wrześniu 2003 roku) zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na mocy decyzji UOKiK Jarosław N. został zmuszony do zaprzestania dalszego prowadzenia procederu oraz zamieszczenia w ogólnopolskim wydaniu "Gazety Wyborczej" oświadczenia o naruszaniu praw konsumentów.

Za dziesięć dni w sądzie pojawi się kolejny spamer - tym razem wydawnictwo Informexpo.

Spamu jest coraz więcej, a regulacje prawne zdają się nie odstraszać spamerów. Mając to na uwadze, Microsoft planuje wprowadzić takie rozwiązanie, za sprawą którego przesyłanie niechcianych informacji nie będzie już takie proste i tanie. Jak podała agencja Reuters, w fazie testów jest przygotowywany przez korporację projekt "Penny Black". Nazwa przedsięwzięcia odsyła do wprowadzonego w latach 30-tych XIX wieku znaczka w Wielkiej Brytanii. Naklejony na kopercie Penny Black wskazywał, że koszty przesyłki poniósł nadawca.

Tą samą zasadę chce zastosować Microsoft w poczcie elektronicznej. Pomysł polegać ma na tym, że w momencie wysyłanie wiadomości komputer będzie zmuszony do rozwiązania skomplikowanego zadania matematycznego, które opóźni przesłanie listu o 10 sekund. W ten sposób spamer, który będzie chciał wysłać tysiące e-maili, nie będzie mógł zrobić tego tak szybko jak dotychczas. Jego komputer przy każdym wysłaniu listu będzie wykonywał to samo komplikowane zadanie.

Zdaniem Microsoftu 10-sekundowe opóźnienia w przesyłaniu listów nie będą stanowiły dla indywidualnego użytkownika żadnego problemu, natomiast mają całkowicie zniechęcić spamera.

Jak wskazują przedstawiciele koncernu, technologia "Penny Black" musiałaby zostać zaimplementowana w dużej liczbie komputerów, żeby mogła być skuteczna.

Rozwiązanie Mircosoftu nie zapowiada jednak ogromnej rewolucji w walce ze spamem. Trudno wyobrazić sobie, że wszyscy godzą się na używanie oprogramowania, które spowalnia wysyłanie poczty - zwłaszcza jeżeli wysyłający to spamerzy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze