Komisja Europejska drąży sprawę odwołania Prezesa UKE

Komisja Europejska przeszła do drugiego etapu procedury naruszeniowej wobec Polski w związku z "naruszeniem prawa UE chroniącego niezależność krajowego organu regulacyjnego, która jest kluczową zasadą prawa telekomunikacyjnego UE". Chodzi o odwołanie w ubiegłym roku Marcina Cichego ze stanowiska Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (formalnie: skrócenia jego kadencji).

pap / bcz
pap / bcz
Udostępnij artykuł:

KE poinformowała, że w szczególności "jej niepokój budzą przepisy prawne zmieniające polskie prawo telekomunikacyjne, które doprowadziły do przedterminowego wygaśnięcia mandatu szefa krajowego organu regulacyjnego - Urzędu Komunikacji Elektronicznej".

"Zgodnie z prawem UE (...) szefowie krajowych organów regulacyjnych mogą zostać odwołani tylko wtedy, gdy przestaną spełniać warunki wymagane do wykonywania ich obowiązków, które są z góry określone w prawie krajowym. Zasady te mają na celu usunięcie wszelkich wątpliwości co do neutralności tego ciała i jego odporności na czynniki zewnętrzne. Szef krajowego organu regulacyjnego został odwołany w wyniku zmian w zasadach powoływania i odwoływania szefów krajowych organów regulacyjnych, które rząd RP zastosował z mocą wsteczną do dotychczasowego mandatu prezesa krajowego organu regulacyjnego" - twierdzi KE.

KE oświadczyła, że Polska ma dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi i "podjęcie niezbędnych działań". Jeśli te KE uzna za niewystarczające, może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Skrócenie kadencji Marcina Cichego

Zmiany umożliwiające skrócenie kadencji prezesa UKE znalazły się w tarczy 3.0. Posłowie zdecydowali o wprowadzeniu trybu konkursowego przy wyborze prezesa UKE oraz znieśli wymóg zatwierdzania tej nominacji przez Senat. Ponadto zdecydowali, że kadencja obecnego prezesa UKE, która obejmuje lata 2016-2021, skończy się 14 dni od wejścia w życie nowelizacji.

Resort cyfryzacji tłumaczył, że po zmianie przepisów wybór prezesa UKE będzie podlegał procedurze konkursowej, a tak obecnie nie jest. Nie musi on też teraz spełniać odpowiednich wymagań. Podkreślono, że m.in. z tego powodu wybór byłej już szefowej UKE Anny Streżyńskiej parę lat temu był kwestionowany przez operatorów. Sprawa znalazła swój finał w sądzie.

Ministerstwo Cyfryzacji w ten sposób uzasadniało skrócenie kadencji Marcina Cichego. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że urząd regulacyjny był głęboko skonfliktowany z ministerstwem.

Ministerstwo cyfryzacji informowało, że jeżeli przepisy by się nie zmieniły, obecna kadencja szefa UKE zostałaby i tak automatycznie przerwana 22 grudnia 2020 roku z powodu przepisów UE.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem