Leonardo DiCaprio jako Theodore Roosevelt

Leonardo DiCaprio chce zagrać Theodore'a Roosevelta. Do udziału w projekcie namawia reżysera Martina Scorsese, z którym właśnie nakręcił "Wilka z Wall Street".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:
Leonardo DiCaprio jako Theodore Roosevelt
Leonardo DiCaprio, "Wilk z Wall Street"

Obraz ma powstać w oparciu o biografię autorstwa Edmunda Morrisa, "The Rise of Theodore Roosevelt", i przedstawić historię byłego prezydenta USA od lat jego dzieciństwa aż po objęcie stanowiska przywódcy kraju.

- Leo cieszy się, że "Wilk z Wall Street" okazał się takim sukcesem kasowym, bo dzięki temu zwiększają się szanse na realizację filmu o Roosevelcie, którą Leo planuje od lat - twierdzi informator portalu Radar Online. - Mówi: "Teraz albo nigdy". Od ponad dekady czekał na pieniądze na ten film. Leo namawia Martina, aby nakręcili go razem.

Przypomnijmy, że DiCaprio i Scorsese zrealizowali wspólnie już pięć projektów. Obaj są nominowani do Oscara za ich ostatnie dzieło, wspomniany film "Wilk z Wall Street". Obraz trafił na polskie ekrany 3 stycznia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości