LOT reklamuje taryfę „First Minute”

PLL LOT wprowadziły nowe opcje w taryfie „First Minute”. Wspiera to kampania reklamowa pod hasłem „Kupuj wcześniej, lataj taniej”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Nowe poziomy taryfy „First Minute” są skierowane do osób, które planują swoje podróże z co najmniej 45-dniowym wyprzedzeniem. Taryfa obejmuje wszystkie krajowe, europejskie i bliskowschodnie rejsy LOT-u rozpoczynające się w portach krajowych. Najtańsze bilety dostępne są na stronie internetowej lot.com.

grafika

Kampania reklamowa „First Minute” podkreśla, że w ramach tej oferty Ceny za przeloty po Europie w obie strony zaczynają się już od 123 zł, a za loty po Polsce w jedną stronę - od 99 zł. Akcja - zaplanowana do końca sierpnia - jest prowadzona w internecie (serwisy biznesowe i turystyczne, także Onet i Interia), radiu, nośnikach outdoorowych w Warszawie oraz w kanałach własnych LOT-u (serwis lot.com, e-mailingi, "Kaleidoscope", autobusy załogowe, nośniki ambientowe).

Kreację kampanii przygotowała agencja DDB Warszawa we współpracy z działem marketingu PLL LOT, a zakupem mediów zajął się dom mediowy Universal McCann.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości