Monitori nowym narzędziem do monitorowania treści w internecie

Działalność rozpoczęła firma Monitori oferująca narzędzie do monitorowania treści w polskojęzycznej części internetu, zwłaszcza w serwisach społecznościowych. Szefem spółki jest Hubert Wydrych, a jej współwłaścicielem - Piotr Wąsowski.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Monitori nowym narzędziem do monitorowania treści w internecie

Monitori zapewnia monitoring różnego rodzaju treści (tekstów, grafik i wideo) zamieszczanych na różnego typu serwisach oraz wyszukiwanie treści dotyczących danej firmy, marki lub osoby. Obecnie monitorowane są ponad 2 miliardy polskojęzycznych wypowiedzi, a ich liczba stale rośnie.

Narzędzie jest skierowane przede wszystkim do dużych podmiotów, które na co dzień monitorują treści publikowane na swój temat oraz śledzą działania konkurencji w internecie.

grafika

Prezesem Monitori jest Hubert Wydrych, który przez ostatnie lata kierował spółką Ailo Group, w skład której wchodzi m.in grupa serwisów lifestylowych. W projekt zaiwestował Arkley Seed Fund, fundusz współzarządzany przez Piotra Wąsowskiego, współtwórcę m.in. serwisów Bankier.pl, Nokaut.pl, Styl.fm, Goal.pl i Kmag.pl.

W firmie pracuje obecnie dziewięć osób: specjalistów IT, account managerów i analityków.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"