Nietypowa aukcja internetowa

Julz Thomson, mieszkanka Auckland w Nowej Zelandii, będąc w zaawansowanej ciąży wystawiła na aukcji internetowej swój... mocno zaokrąglony brzuch, jako nośnik reklamy

4press
4press
Udostępnij artykuł:

Kobieta zarobiła dużo większą sumę niż się spodziewała i obecnie chce pomagać innym przyszłym mamom zarabiać w ten sam sposób.

Julz Thomson potrzebowała 100 dolarów na nowe łóżeczko dla swojego synka, który ma przyjść na świat 8 marca. Firma Mailman Solutions zapłaciła pomysłowej Nowozelandce 255 dolarów za to, że pani Thomson będzie nosiła podkoszulek z nadrukowanym napisem "The Mailman Always Delivers" do chwili narodzin dziecka. Wkrótce okazało się, że historia zainteresowała telewizję i przyszła mama otrzymała za wystąpienie przed kamerą w reklamowym podkoszulku dodatkowe 500 dolarów

Aktualnie pani Thomson rozkręca internetowy biznes “Bump Up Your Advertising”. Chodzi o stronę internetową, która ma dopomóc w kojarzeniu ewentualnych reklamodawców i przyszłych mam, które chcą udostępnić swoje krągłości.

Źródło informacji: The Inquirer

4press
Autor artykułu:
4press
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

W Republice Kłeczek z Sasinem morsują i siedzą w saunie. "Tydzień przygotowywał się do odcinka"

W Republice Kłeczek z Sasinem morsują i siedzą w saunie. "Tydzień przygotowywał się do odcinka"

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem