Piraci na wyspie podzielą się nielegalnymi plikami

Grupa twórców Pirate Bay chce kupić wyspę i przenieść na nią serwery, aby uchronić się przed prawami autorskimi.

AFP - DC
AFP - DC
Udostępnij artykuł:

Pirate Bay, jedna z najpopularniejszych na świecie stron umożliwiająca - poprzez technologię p2p -  ściąganie filmów przez internet, poinformowała, że chce zakupić swoją własną wyspę w celu uniknięcia konieczności przestrzegania praw autorskich. “To nie tylko chodzi o Pirate Bay, chodzi bardziej o kraj, który wolny będzie od praw autorskich” powiedział agencji AFP jeden z  członków grupy założycieli Pirate Bay ukrywający się pod pseudonimem Peter.

Pirate Bay rozważa każde leżące na międzynarodowych wodach terytorium w celu uniknięcia chroniącego prawa autorskie ustawodawstwa. “Wszystkie kraje są dziś oparte o starą ekonomię i stare idee, a my chcemy zrobić coś nowego” twierdzi Peter.

W piątek grupa wspierająca Pirate Bay założyła stronę www.buysealand.com , która ma na celu zebranie funduszy na zakup wyspy Sealand, która tak naprawdę jest byłą brytyjską platformą wiertniczą zlokalizowaną 10 kilometrów od wschodniego wybrzeża Wielkiej Brytanii. Obecny właściciel Sealand ogłosił niepodległość wyspy jednak do tej pory żadne państwo nie uznało jej niezależności.

“Kochalibyśmy Sealand z powodu jego historii, która tak bardzo do nas pasuje. Jeśli nie uda się zebrać wystarczającej sumy na zakup platformy, postaramy się o jakąś małą wysepkę gdziekolwiek indziej” mówi Peter dodając: “Chcielibyśmy się tam przeprowadzić a jeszcze bardziej chcielibyśmy przenieść tam nasze serwery”.

Strona Pirate Bay www.thepiratebay.org została zamknięta przez szwedzką policję w maju 2006 roku. Stronę ponownie otwarto używając serwerów znajdujących się w Holandii.

Pirate Bay informuje swoich użytkowników jak dzielić się muzyką, filmami etc., z ponad milionem osób z całego świata odwiedzających stronę każdego dnia za pomocą internetowych linków umieszczanych na stronie.

W 2005 roku kraje skandynawskie przyjęły prawo zabraniające dzielenia się plikami chronionymi prawem autorskim w internecie bez płacenia honorariów w celu zlikwidowania serwisów umożliwiających darmowe, nielegalne pobieranie muzyki, filmów i gier. Dzielenie się nielegalnymi plikami w Szwecji może oznaczać karę do dwóch lat więzienia.

AFP - DC
Autor artykułu:
AFP - DC
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Znana influencerka twarzą globalnej kampanii marki Guess. W tle proces o oszustwo

Znana influencerka twarzą globalnej kampanii marki Guess. W tle proces o oszustwo

Sprawa rat za koncesję Republiki na posiedzeniu KRRiT. Co zdecydowano?

Sprawa rat za koncesję Republiki na posiedzeniu KRRiT. Co zdecydowano?

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona