Solidarna Polska chce być osobno ujmowana w sondażach. Wójcik: w wewnętrznych badaniach mamy od 4 do 6 proc.

Solidarna Polska chce być ujmowana w sondażach oddzielnie, a nie jako część PiS. "Mamy prawo być odrębnie badani" - powiedział w piątek wiceprezes tej partii Michał Wójcik. Poinformował, że w wewnętrznych badaniach jego ugrupowanie osiąga poparcie od 4 do 6 proc.

pap
pap
Udostępnij artykuł:
Solidarna Polska chce być osobno ujmowana w sondażach. Wójcik: w wewnętrznych badaniach mamy od 4 do 6 proc.
Michał Wójcik, wiceszef Solidarnej Polski (fot. screen z youtube'a)

Jak podał w ostatnich dniach portal wp.pl, partia Zbigniewa Ziobry zwróciła się z prośbą do pracowni sondażowych o uwzględnianie jej w przeprowadzanych badaniach oddzielnie, obok PiS.

O tę kwestię Polska Agencja Prasowa zapytała w piątek na konferencji prasowej wiceszefa Solidarnej Polski, ministra w KPRM Michała Wójcika. Odpowiedział, że ugrupowanie to działa na scenie politycznej już od 10 lat i ma wielu członków w tym wiceministrów, wiceministrów, posłów i samorządowców.

"Chcielibyśmy również być odczytywani w tych sondażach. Uważam, że jest to uczciwe dla naszego ugrupowania, które bardzo się rozszerza (...) Jako formacja mamy prawo w tych sondażach być odrębnie badani" - mówił Wójcik.

Polityk zwrócił uwagę, że w majowych badaniach IBRIS dla Radia Zet Solidarna Polska uzyskała 0,7 proc. poparcia. "Powiem szczerze, że to jest nieprawda. My mamy swoje wewnętrzne badanie i to poparcie jest znacznie większe. Od 4 procent do 6 procent. Mam nadzieję, że będzie więcej" - dodał.

Wyraził nadzieję, że ośrodki sondażowe przychylą się do prośby Solidarnej Polski.

Dopytywany, dlaczego właśnie teraz partia postuluje oddzielne uwzględniane w sondażach odparł, że w badaniach występuje bałagan. Jak mówił, w niektórych sondażach poparcie Solidarnej Polski jest badane oddzielnie, a w innych w ogóle go nie ma. "Dla ludzi, którzy głosowali i chcą głosować na Solidarną Polskę jest to ważne, żebyśmy w tych sondażach byli; żeby się konfrontować z rzeczywistością" - dodał.

PiS w sondażu CBOS ma 33 proc.

Gdyby wybory odbyły się na przełomie czerwca i lipca, PiS uzyskałoby poparcie 33 proc. (o 1 pkt proc. więcej niż w czerwcu), KO - 18 proc. (wzrost o 1 pkt proc.), Polska 2050 - 8 proc. (spadek o 4 pkt proc.), Konfederacja - 6 proc., a Lewica - 5 proc. - wynika z sondażu CBOS.

Konfederacja i Lewica, które także przekroczyły próg wyborczy, zyskały w stosunku do ubiegłego miesiąca po punkcie procentowym.

Tak jak przed miesiącem poniżej wyborczego progu lokuje się poparcie dla PSL-Koalicji Polskiej (3 proc., bez zmian) i Kukiz’15 (1 proc., spadek o 1 pkt proc.).

22 proc. zdeklarowanych wyborców nie wie na kogo zagłosuje (wzrost o 2 pkt proc.). Kolejne 4 proc. wyborców odmówiło ujawnienia swych preferencji partyjnych. "W sumie zatem preferencje jednej czwartej zdeklarowanych uczestników wyborów pozostają nieznane" - podkreśla CBOS.

Zauważa ponadto, że utrzymujący się od kwietnia trend wzrostowy, jeśli chodzi o zainteresowanie Polaków polityką krajową i czynnym udziałem w procedurach demokratycznych, na przełomie czerwca i lipca wyhamował. Obecnie chęć udziału w wyborach do Sejmu i Senatu deklaruje 74 proc., o 2 pkt proc. mniej niż na początku czerwca.

Z badania wynika, że nieco mniej niż przed miesiącem (11 proc. wobec 13 proc. w czerwcu) waha się, czy wzięłoby udział w wyborach. Wzrósł odsetek Polaków z góry odrzucających udział w głosowaniu (15 proc., wzrost o 4 pkt proc.).

"Początek kanikuły zwykle nie sprzyja zainteresowaniu życiem politycznym, jednak w tym roku – z wielu względów – trudno jest zapomnieć o polityce. Zapewne dlatego odnotowaliśmy tylko niewielki spadek zainteresowania udziałem w wyborach, a zatem utrzymująca się od dłuższego czasu mobilizacja polityczna Polaków także w lipcu ma swoją kontynuację" - podsumowuje CBOS.

"Zmiany w poparciu dla partii politycznych odnotowane w tym miesiącu są niewielkie i wydają się mieć głównie charakter odreagowania po czerwcowych wzrostach i spadkach. W największym stopniu straciła Polska 2050 Szymona Hołowni, a obecny wynik jest wyrównaniem najsłabszych notowań zarejestrowanych w pierwszym pomiarze popularności tej partii, w październiku 2020 r. Warto jeszcze zwrócić uwagę na stopniową odbudowę stanu posiadania przez Konfederację, która, po kontrowersyjnych wypowiedziach jej prominentnych przedstawicieli po agresji Rosji na Ukrainę, w kwietniu i maju wyraźnie straciła, ale od dwóch miesięcy ponownie wydaje się odzyskiwać zwolenników" - dodaje.

Badanie zrealizowano w dniach od 27 czerwca do 7 lipca 2022 r. na próbie liczącej 1084 osoby (w tym: 62,1 proc. metodą CAPI, 23,4 proc. – CATI i 14,5 proc. – CAWI).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

9 wniosków z wyników Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za grudzień. Są zmiany i parę zaskoczeń

9 wniosków z wyników Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za grudzień. Są zmiany i parę zaskoczeń

XYZ rusza z aplikacją mobilną. "Największy jednostkowy wydatek w historii serwisu" [TYLKO U NAS]

XYZ rusza z aplikacją mobilną. "Największy jednostkowy wydatek w historii serwisu" [TYLKO U NAS]

Starcie Wątor vs Chajzer już wkrótce. Dziennikarze spotkają się w sądzie [NASZ NEWS]

Starcie Wątor vs Chajzer już wkrótce. Dziennikarze spotkają się w sądzie [NASZ NEWS]

Programy gwiazd TVP Info pod lupą KRRiT. Wniosek? 71 proc. tonu niekorzystnego dla opozycji

Programy gwiazd TVP Info pod lupą KRRiT. Wniosek? 71 proc. tonu niekorzystnego dla opozycji

"Rodzinka.pl" wraca na dłużej. TVP szykuje dwa kolejne sezony [TYLKO U NAS]

"Rodzinka.pl" wraca na dłużej. TVP szykuje dwa kolejne sezony [TYLKO U NAS]

Nowe kanały mają problem? ZAiKS o przyczynach skargi do KRRiT

Nowe kanały mają problem? ZAiKS o przyczynach skargi do KRRiT