Polski rynek jogurtów pitnych traci na wartości

W 2014 roku polskie gospodarstwa domowe przeznaczyły na zakupy produktów z kategorii jogurtów pitnych 364 mln zł, co oznacza 4-proc. spadek w porównaniu do roku 2013 - wynika z danych GfK.

km
km
Udostępnij artykuł:

Kategoria jogurtów pitnych obejmuje wszystkie jogurty owocowe, naturalne oraz probiotyczne przeznaczone do picia. W 2014 roku 63 proc. gospodarstw domowych zakupiło produkt pochodzący z tej kategorii przynajmniej jeden raz.

Produkty markowe mają tu zdecydowanie silniejszą pozycję (ilościowy udział na poziomie 72 proc.) niż produkty marek własnych (ilościowy udział na poziomie 28 proc.).

grafika

W monitorowanym okresie w ujęciu ilościowym jogurty pitne odnotowały 7-proc. spadek, którego przyczyną są zarówno rzadsze zakupy kategorii (przeciętnie 9 razy), jak i kupowanie mniejszych ilości podczas pojedynczej wizyty w sklepie.

Spadek wartościowy w kategorii był mniej gwałtowny niż spadek ilościowy za sprawą wzrostu średniej ceny. Analizując trendy dla produktów markowych i marek własnych widoczne jest wolniejsze tempo spadku w przypadku produktów pod marką sieci handlowych, co przyczynia się do wzrostu ich udziału w kategorii: w 2014 roku odpowiadały one za 22 proc. wydatków na kategorię.

Biorąc pod uwagę miejsce dokonywania zakupu, największe znaczenie mają sklepy dyskontowe, które w 2014 roku odpowiadały za 31 proc. wydatków i 34 proc. zakupów kategorii. Na drugiej pozycji uplasowały się hipermarkety, niewiele tracąc do dyskontów. Zmniejszyły się zakupy kategorii w handlu tradycyjnym, który doświadczył negatywnych trendów wartościowych i ilościowych (spadki wyniosły po ok. 15-16 proc.).

Cechą charakterystyczną dla kategorii jogurtów pitnych jest sezonowość. W latach 2012-2013 najmocniejszy był kwartał trzeci, zarówno pod względem ilości nabywców, jak i w ujęciu wartościowym. W roku 2014 trend ten uległ zmianie i największe zakupy miały miejsce w drugim kwartale roku, po czym zarysowała się tendencja zniżkowa.

grafika

W 2014 roku największy wartościowy udział w kategorii jogurtów pitnych wygenerowały trzy- i czteroosobowe gospodarstwa domowe z osobą prowadzącą gospodarstwo w wieku 30-39 lat.

Najbardziej popularne smaki to mieszanka owoców i truskawkowy. Gospodarstwa domowe przeznaczyły na nie połowę swoich wydatków na całą kategorię. Z kolei jedna czwarta wydatków na kategorię jogurtów pitnych przeznaczona została na napoje probiotyczne pakowane w małe buteleczki (o pojemności ok. 100 g).

Jogurty pitne dla dzieci definiowane poprzez opakowanie, które na to jednoznacznie wskazuje, to tylko 7 proc. wartości całej kategorii. Na jogurty pitne typu light nabywcy wydali jeszcze mniej- segment ten odpowiada za 4 proc. wartości kategorii.

Powyższe analizy powstały na podstawie danych pochodzących z prowadzonego od 20 lat panelu gospodarstw domowych GfK. Jego próbę stanowi 8 tys. polskich gospodarstw domowych, zbierających dane za pomocą skanerów i raportujących o dokonywanych przez siebie zakupach produktów FMCG.

km
Autor artykułu:
km
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Gwiazdy "Big Brothera" w teleturnieju TTV. Stacja podała datę premiery nowej serii

Gwiazdy "Big Brothera" w teleturnieju TTV. Stacja podała datę premiery nowej serii

Spięcie w Polsat News. Gozdyra o zachowaniu polityka PiS: nie pamiętam, bym musiała tak reagować

Spięcie w Polsat News. Gozdyra o zachowaniu polityka PiS: nie pamiętam, bym musiała tak reagować

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Wicenaczelny "Gazety Wyborczej" reaguje na notkę w "Do Rzeczy". "Odszczekać to kłamstwo"

Wicenaczelny "Gazety Wyborczej" reaguje na notkę w "Do Rzeczy". "Odszczekać to kłamstwo"