“Przyjaciółka” z najwyższą sprzedażą, “Pani Domu” do góry o 50 proc.

W listopadzie ub.r. najwyższą sprzedaż wśród dwutygodników poradnikowych miała “Przyjaciółka”, ale zanotowała ona jednocześnie spadek. Sprzedaż pozostałych magazynów wzrosła, najwięcej – aż 50 proc. - zyskała “Pani Domu”.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że średnie rozpowszechnianie płatne razem “Przyjaciółki” (Edipresse Polska) w listopadzie 2010 roku wyniosło 498 983 egz. i było o 0,3 proc. niższe niż w listopadzie 2009 roku.

Zajmująca drugie miejsce “Tina” (Wydawnictwo Bauer) zanotowała z kolei wynik na poziomie  465 132 egz. po wzroście o 9,2 proc.

Natomiast średnie rozpowszechnianie płatne razem “Pani Domu” (Edipresse Polska) w listopadzie ub.r. wyniosło 337 613 egz. i było aż o 50 proc. wyższe niż w analogicznym miesiącu 2009 roku. Wówczas ukazał się jeden numer pisma, a w listopadzie 2010 roku - trzy.

W listopadzie 2010 roku w porównaniu do poprzedniego miesiąca wszystkie dwutygodniki poradnikowe zanotowały wzrosty sprzedaży. Największy, wynoszący 9,71 proc., dotyczył “Tiny”.

* - dane dotyczą tygodnika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP