Psycholog dziecięcy o „Małych Gigantach”: dzieci wychodzą na scenę i oczekują wygranej. Niestety, nie zawsze tak jest

Udział w telewizyjnym show dla dziecka powinien być przyjemnością, radością z wygranej lub motywacją by spróbować jeszcze raz, gdy wynikiem jest przegrana. Niestety, małe dzieci nie potrafią w pełni cieszyć się z zajęcia 2 lub 3 miejsca, a porażka jest dla nich druzgocącym przeżyciem - ocenia program „Mali Giganci” Agnieszka Balla, psycholog dziecięcy i pedagog.

łb
łb
Udostępnij artykuł:

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/mali-giganci-hitem-tvn-stacja-zyskala-ponad-milion-widzow ##

Duże telewizyjne show kojarzy się dziecku z wielkim przeżyciem, wygraną, a co najważniejsze z zaprezentowaniem swojego talentu. Małe dzieci wierzą, że ich talent jest wyjątkowy, nie potrafią ocenić siebie na podstawie innych. Często są wspierane i motywowane przez rodziców. Nie zawsze jednak miłość do dziecka idzie w parze z obiektywizmem do własnej pociechy. W ten sposób rodzice budują wysoką samoocenę u dziecka, co jest bardzo potrzebne, ale z drugiej strony niestety stawiają swoje ukochane dziecko w sytuacji trudnej - przegranej, co niekiedy wiąże się z porażką. Oczywiście dla każdego człowieka przegrana kojarzy się z wewnętrznym smutkiem. Dla jednych będzie motywacją do dalszych prób i podejmowania wyzwań, a dla niektórych trudnym przeżyciem.

Udział w telewizyjnym show dla dziecka powinien być  zabawą, przyjemnością, radością z wygranej lub motywacją by spróbować jeszcze raz, gdy wynikiem jest przegrana. Niestety małe dzieci nie potrafią w pełni cieszyć się z zajęcia 2 czy 3 miejsca, a porażka jest dla nich druzgocącym przeżyciem.

Dziecko do 7-8 roku życia ma ogromną trudność w opanowaniu emocji, a co za tym idzie z pogodzeniem się z przegraną. W programie „Mali Giganci” biorą udział także bardzo małe dzieci, które nie rozumieją do końca, co tak naprawdę się dzieje - wychodzą na scenę, prezentują swój talent i oczekują wygranej. Niestety, nie zawsze tak jest. Z wielkim smutkiem ogląda się sceny, gdy dziecko płacze. Dorosły zazwyczaj nie wie, jak ma się zachować. Podejmuje próby pocieszania, ale nie zawsze są one dla dziecka zrozumiałe. Pamiętajmy, że nie wszystkie reakcje dzieci są ukazywane w programie, często na potrzeby show umieszcza się to, co widz chce widzieć.

Należy pamiętać o tym, iż inaczej zareaguje na przegraną dziecko nadmiernie pobudliwe - dynamiczne, impulsywne, wykazujące się dużą ekspresją. Emocje będą jednym wielkim wulkanem przeżyć, ponieważ będzie to wynikało z jego żywiołowego temperamentu. Równie mocno przeżyje porażkę dziecko nieśmiałe, wycofane, które ma zaniżone poczucie własnej wartości. Istnieje możliwość, że nigdy już nie będzie chciało wziąć udziału w konkursie. Należy pamiętać, iż nie można zmuszać dziecka na siłę, będzie miało to zły wpływ na psychikę dziecka.

Rodzice powinni uczyć dziecko rozumienia swoich emocji, umiejętnego radzenia sobie z nimi. Powinni uczyć dziecko cieszenia się ze zwycięstwa, ale również nauczyć swoją pociechę jak radzić sobie z przegraną. Należy tłumaczyć, że życie jest pasmem sukcesów i porażek. Ważne, aby rodzic zaszczepił pokorę jeśli dziecko odniosło porażkę.

Ja jestem przeciwnikiem wielkich produkcji, nastawionych na uzyskanie dużej widowni, poprzez ukazanie m.in "emocjonalnej porażki dziecka", są inne formy prezentowania uzdolnień dzieci.

Agnieszka Balla, psycholog dziecięcy i pedagog

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści