Reporterzy bez Granic: będą kolejne skargi w sprawie Pegasusa

Dziennikarze będą składali kolejne pozwy w sprawie izraelskiego programu szpiegującego Pegasus; to oprogramowanie mogło wpaść w ręce mafii i przestępców - mówi PAP Antoine Bernard, który z ramienia organizacji Reporterzy bez Granic (RSF) w paryskim sądzie prowadzi sprawy dziennikarzy podsłuchiwanych z pomocą Pegasusa.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Reporterzy bez Granic: będą kolejne skargi w sprawie Pegasusa
fot. Pixabay

W lipcu opublikowane zostały wyniki międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa 17 mediów, gdzie stwierdzono, że oprogramowanie Pegasus umożliwiało śledzenie co najmniej 180 dziennikarzy, 600 polityków, w tym trzech prezydentów, 10 premierów i jednego króla oraz 85 działaczy praw człowieka i 65 liderów biznesu z różnych krajów.

Jak działa Pegasus

Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo, oraz kamer i mikrofonów.

„Używanie Pegasusa, aby podsłuchiwać dziennikarzy, pracowników organizacji międzynarodowych, prawników czy polityków jest nielegalną praktyką” – podkreśla Bernard w rozmowie z PAP.

RSF żąda transparencji i stworzenia regulacji prawnych dotyczących licencjonowania programów szpiegowskich oraz dostępu do pełnej informacji na temat tego, kto ich używa i na jakich zasadach.

„Oprogramowania szpiegowskie takie jak Pegasus to nie jest nowe rozwiązanie. Programy tego typu są używane przez biznes, służby i firmy od lat. RSF już od zeszłego roku domaga się wprowadzenia kontroli i stworzenia legislacji regulującej ich używanie. Szacujemy, że istnieje około 800 firm, które tworzą szpiegowskie oprogramowanie w wielu krajach, ale przodują tu firmy izraelskie, podobnie wygląda sytuacja we Francji czy USA” – tłumaczy prawnik.

To jest biznes, który przynosi pieniądze i jest poza jakąkolwiek kontrolą demokratycznych instytucji czy władz – podkreśla rozmówca PAP.

„Sprawa Pegasusa jest jednak wyjątkowa, ponieważ doszło tu do wycieku ponad 50 tys. kontaktów telefonicznych przynajmniej w 11 krajach, które są klientami NSO (producenta Pegasusa - PAP)używającymi tego oprogramowania. Około 180 numerów telefonów dziennikarzy było celem Pegasusa. Około 40 z nich zostało przeanalizowanych przez organizację Amnesty Lab i zidentyfikowanych jako zainfekowane przez Pegasusa” – wyjaśnia Bernard.

Kto korzysta z Pegasusa

Głównymi klientami NSO są według RSF: Meksyk, Indie, Azerbejdżan, Węgry, Maroko, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn.

„Francuscy prokuratorzy i sąd w Paryżu są otwarte na nasze śledztwo dziennikarskie. Francja nie jest jedynym krajem, gdzie złożono skargę do sądu. Sprawa toczy się m.in. w sądzie w Hiszpanii” - wyjaśnia.

Będą kolejne skargi - podkreśla Bernard, który spodziewa się, że będzie ich kilkadziesiąt. Dotąd złożyli je dziennikarze z siedmiu krajów.

Jego zdaniem oficjalne wyjaśnienia NSO, że Pegasus został stworzony, aby pomóc rządom w walce z terroryzmem, to „szczyt hipokryzji”.

Oprogramowania szpiegowskie, w tym Pegasus, mogą wpaść w ręce organizacji mafijnych i być wykorzystywane przez przestępców – uważa Bernard, który nie wyklucza, że m.in. w Meksyku już do tego doszło.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne