Prokuratura wiąże uwolnienie Sławomira Nowaka z wywiadem Donalda Tuska w TVN24. „Absurd, Tusk tutaj nie rządzi”

Warszawski Sąd Okręgowy nie przedłużył w poniedziałek aresztu podejrzanemu o korupcję Sławomirowi Nowakowi, w konsekwencji czego opuścił on Areszt Śledczy Warszawa-Białołęka. Prokuratura Krajowa wiąże decyzję sądu decyzję z wywiadem, jakiego udzielił stacji TVN24 w piątek Donald Tusk. - To oczywisty absurd i próba wytłumaczenia wyborcom, co się stało - mówi publicysta „Gazety Wyborczej”, Paweł Wroński.

jk / pap
jk / pap
Udostępnij artykuł:

W poniedziałek sędzia Agnieszka Domańska z Sądu Okręgowego w Warszawie nie przedłużyła byłemu ministrowi transportu aresztu o kolejne trzy miesiące. - Na tym etapie nie będę mówiła o szczegółach postępowania, ale szczegóły, w tym bezprawne działania organów ścigania, będą ujawnione w toku tej sprawy, na ten temat będziemy się wypowiadać – komentowała mec. Joanna Broniszewska w poniedziałek Sądzie Okręgowym w Warszawie. Dodała też, że sąd skorzystał ze swojego uprawnienia i postanowił o natychmiastowym uchyleniu aresztu, mimo że dotychczas stosowany środek zapobiegawczy miał trwać do 16 kwietnia.

Ziobro: Związek między wywiadem Tuska, a uwolnieniem Nowaka

Po południu Sławomir Nowak opuścił areszt i niemal od razu udzielił mediom krótkiego wywiadu. - Przyjdzie czas na odwojowanie tego wszystkiego. Pewnych rzeczy mi już nie zwrócą. Pewnych blizn, ran już nigdy z siebie nie zdejmę. Czas na walkę o dobre imię, prawdę jeszcze przede mną. Teraz pójdę do najbliższych. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają - mówił.

Swoją konferencję prasową zorganizował też prokurator generalny Zbigniew Ziobro. W jej trakcie powiązał wywiad, jakiego Donald Tusk udzielił w piątek stacji TVN24, z poniedziałkowym opuszczeniem aresztu przez Nowaka. Mówił w nim m.in., że trzymany od 9 miesięcy w areszcie Nowak jest więźniem politycznym. - Trzy dni temu premier Tusk określił Sławomira Nowaka jako więźnia politycznego. Dziś sąd wypuścił podejrzanego z aresztu, pomimo przesłanek za dalszym jego stosowaniem. Rodzi się pytanie o związek pomiędzy wypowiedzą Tuska a taką decyzją - powiedział Zbigniew Ziobro.  - To zastanawiające, że taka decyzja sądu zapadła po wypowiedzi Donalda Tuska. Były premier powiedział wprost, że jego zdaniem Sławomir Nowak jest więźniem politycznym i powinno się go wypuścić z aresztu i nagle pan Nowak cudownie z tego aresztu wyszedł. Jaki wpływ na niektórych sędziów w Polsce ma Tusk? To przykre pytanie, ale mamy tutaj dziwny zbieg okoliczności – mówił z kolei portalowi tvp.info Adam Andruszkiewicz, minister w kancelarii premiera.

Wypowiedź Tuska wiązali z decyzją sądu także dziennikarze, publicyści i goście, którzy pojawiali się w poniedziałek na antenie TVP Info. - To absurd, żeby twierdzić, że w wolnej i suwerennej Polsce możemy mieć więźnia politycznego. To urojenia Donalda Tuska, który powiedział to być może celowo, aby wpłynąć na decyzję sądu. Pamiętamy sprawę sędziego na telefon. To było normą w czasie rządów PO-PSL – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

Wroński: Wszystkiemu winny Tusk

Zdaniem dziennikarza i publicysty „Gazety Wyborczej” Pawła Wrońskiego wiązanie uwolnienia Sławomira Nowaka z wywiadem Donalda Tuska w TVN24 jest „oczywistym absurdem”.

- Zbigniew Ziobro chciał przede wszystkim wytłumaczyć swoim wyborcom, dlaczego Sławomir Nowak, w zasadzie już przez niego skazany, jednak mimo wszystko wyszedł aresztu. Przypomnę, że areszt nie jest więzieniem. Nowak siedział tam 9 miesięcy i bez przerwy wówczas mówiono o dowodach, które miały być tajne w jego sprawie. Jeżeli więc teraz nagle jest wypuszczany  - to trzeba to wytłumaczyć wyborcom, i to wytłumaczyć w sposób jak najbardziej oczywisty - mówi nam Wroński.

- Któż mógłby być wszystkiemu winny, jeśli nie Donald Tusk, który „zarządził wypuszczenie Sławomira Nowaka”. Sędziowie mieli usłyszeć to, co usłyszeli w wywiadzie i Nowaka wypuścili. To oczywiście absolutny absurd, gdyż istniałoby w tym momencie domniemanie, że Donald Tusk wydaje dyrektywy sędziom i w ogóle rządzi w Polsce. Co w takim razie robi od kilku lat Zbigniew Ziobro? – pyta retorycznie publicysta „GW”.

W podobnym tonie wypowiedzi Zbigniewa Ziobry komentowali dziennikarze na Twitterze. - Skoro Polską wciąż rządzi Tusk, to obecnie obowiązujące jest: "przez czternaście ostatnich lat Polki i Polacy (..)". Jak ten czas leci - kpił Janusz Schwertner z Onetu. - Matko, mnie ominęło, że Tusk wciąż rządzi Polską - napisała Dominika Długosz z „Newsweek Polska”.

- Oczywiście ta cała histeria wokół Tuska i Nowaka nie służy Platformie, ale również nie służy PiS. To kolejny prezent od obozu władzy dla Hołowni i uwiarygodnienie jego przekazu, że cała obecna klasa polityczna jest dysfunkcjonalna - skomentował Michał Danielewski z OKO.press.

Prokuratura złoży zażalenie

W poniedziałek prokuratura zapowiedziała złożenie zażalenia w sprawie decyzji warszawskiego Sądu Okręgowego. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Aleksandra Skrzyniarz powiedziała, że stwarza ona „bardzo duże zagrożenie dla prawidłowego biegu postępowania przede wszystkim poprzez stworzenie podejrzanemu możliwości ucieczki z kraju, a także umożliwienie mu mataczenia". Prok. Skrzyniarz podkreśliła, że istnieje „niezwykle duże ryzyko” ucieczki Nowaka z kraju.  - Wyjście z aresztu umożliwi mu również wpływanie na nowych świadków, których prokuratura będzie przesłuchiwać, a także na współpodejrzanych, z którymi Sławomir N. będzie konfrontowany – mówiła prok. Skrzyniarz.

4 marca Sąd Apelacyjny w Warszawie, rozpoznając zażalenie obrońców Sławomira Nowaka na stosowany dotychczas areszt, jednoznacznie podkreślił, że jego tymczasowe aresztowanie jest konieczne i nie może zostać zastąpione żadnym innym wolnościowym środkiem zapobiegawczym. - Zważywszy na nieodległy czas takiej oceny, dzisiejsza decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie, jest zupełnie niezrozumiała – skomentowała prokurator Skrzyniarz.

Były minister transportu przebywał w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka od lipca ubiegłego roku. Według PAP, materiał zebrany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w tej sprawie jest „porażający” i składa się głównie z materiałów niejawnych, w tym podsłuchów rozmów, a także obszernych wyjaśnień wieloletniego przyjaciela Nowaka i współpodejrzanego w tym śledztwie, Jacka P.

Co prokuratura zarzuca Nowakowi

Nowak podejrzany jest obecnie o popełnienie kilkunastu czynów korupcyjnych, w tym przyjmowanie łapówek za przyznawanie kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy. Z ustaleń PAP wynika, że zarzuty korupcji dotyczą także czasów, gdy Nowak pełnił funkcję szefa gabinetu premiera Donalda Tuska. Chodzi o przyjmowanie korzyści majątkowych (w sumie kilkadziesiąt tysięcy złotych) od Wojciecha T., byłego wiceprezesa PGE i Energi za pośrednictwem Leszka K. Nowak miał także - według śledczych - przyjąć blisko 200 tys. zł w latach 2012-2016 od byłego prezesa PKN Orlen Dariusza K. za pośrednictwem „osoby trzeciej”.

7 stycznia prokurator rozszerzył Nowakowi zarzuty o przyjmowanie kolejnych łapówek i powoływanie się na wpływy. Zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych dotyczą przestępstw popełnionych w czasie, gdy był on szefem Państwowej Agencji Drogowej Ukrainy (Ukrawtodor).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem