TVP 2: „Tancerze” przegrywają z konkurencją

Trzeci sezon serialu „Tancerze” ogląda średnio 1,59 mln osób. Stacja w tym paśmie przegrywa z konkurencją a produkcja ma mniejszą widownię niż przed rokiem.

ks
ks
Udostępnij artykuł:

Średni udział po trzech odcinkach wyniósł 12,18 proc. w grupie 4+ oraz 15,21 proc. w grupie 16-49. Przed rokiem stacja miała w tym paśmie 16,55 proc. w grupie 4+ oraz 16,71 proc. w grupie 16-49 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement opracowanych dla portalu Wirtualnemedia.pl.

 

Liderem w rynku jest Jedynka z 2,48 mln widzów i 18,99 proc. udziału w rynku. Kolejny z niewielką startą jest Polsat (2,46 mln widzów i 18,8 proc. udziału). Zdecydowanym liderem w grupie 16-49 został Polsat z 21,32 proc. udziału.

Serial ma wyraźnie sfeminizowaną widownię (64 proc. widowni). „Tancerzy” chętnie oglądają osoby ze wsi oraz średnich miast. Produkcję śledzi duża liczba osób pomiędzy 30 a 49 rokiem życia, prawie 20 proc. widzów ma wykształcenie wyższe.

Trzeci sezon „Tancerzy” produkuje ATM Grupa. Grają w niej  m.in. Magdalena Walach, Katarzyna Glinka, Wojciech Mecwaldowski i Marcin Dorociński. Przypomnijmy, że Sebastiana Fabiańskiego zastąpił Gabriel Piotrowski. 

Serial emitowany jest w czwartki o 21.40.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"