W grudniu 2014 nowy album Take That

Gary Barlow, członek zespołu Take That zapowiedział, że grupa rozpocznie pracę nad nową płytą na początku przyszłego roku. Siódmy album kapeli ma ukazać się w grudniu 2014 roku.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Niedawno Barlow ogłosił też odejście z brytyjskiego programu "X Factor", którego jest jurorem.

- Głównym powodem, dla którego zdecydowałem się opuścić X Factor jest chęć skupienia się na Take That - wyjawił. - Jeśli zespół chce pracować, to wszystkie inne sprawy odsuwam na bok.

Nie wiadomo jeszcze, czy Robbie Williams dołączy do Take That i kolegów z zespołu. Wokalista był członkiem grupy od samego początku jej działalności, lecz w 1995 roku odszedł z Take That z powodu silnego uzależnienia od narkotyków. Williams powrócił do zespołu w 2010 roku, ale w lipcu 2011 roku po odwołaniu koncertu w Kopenhadze muzyk ponownie zakończył współpracę z Take That. Do sprzedaży trafiła właśnie solowa płyta Williamsa "Swings Both Ways". W tym miesiącu ukaże się także czwarty solowy krążek Barlowa, "Since I Saw You Last".

Dyskografię Take That zamyka album "Progressed" z czerwca 2011 roku, stanowiący poszerzoną o dodatkowy materiał reedycję szóstego studyjnego dzieła grupy "Progress" z 2010 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji