Była redaktor naczelna „Playboya” w „Dzień Dobry TVN”

Anna Mierzejewska - do grudnia 2019 roku redaktor naczelna Playboya - rozpoczęła pracę w „Dzień Dobry TVN” (TVN Discovery Polska).

Nikola Bochyńska
Nikola Bochyńska
Udostępnij artykuł:
Była redaktor naczelna „Playboya” w „Dzień Dobry TVN”
Anna Mierzejewska, fot. materiały prasowe

W kwietniu br. Anna Mierzejewska zaczęła pracę w dziale internetowym dziendobry.tvn.pl. Objęła stanowisko wydawcy, przygotowuje również własne teksty na tematy, które pojawiają się w programie.

Do grudnia 2019 roku była ostatnią redaktor naczelną „Playboya” – Marquard Media Polska wycofał się z rynku prasy, zamykając wszystkie swoje tytuły. Była pierwszą w 27-letniej historii redaktor naczelną polskiej edycji pisma. Została zwolniona, mimo zapowiedzi Bijana Khzeri (w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl), że będzie mogła realizować w wydawnictwie własny projekt.

Mierzejewska od początku kariery dziennikarskiej - przez kilka lat - była związana z Marquard Media Polska. Pracowała m.in. w drukowanych oraz internetowych wydaniach magazynów "Cosmopolitan" i "Joy".

Ukończyła Polską Szkołę Reportażu, założoną przez Mariusza Szczygła.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kamil Mirowski z awansem w Zalando

Kamil Mirowski z awansem w Zalando

Duże zwolnienia w Agorze. Szefowa Solidarności pyta, czy zarząd też będzie oszczędzał

Duże zwolnienia w Agorze. Szefowa Solidarności pyta, czy zarząd też będzie oszczędzał

Zmiany w "Dzień Dobry TVN". Ola Kot prezenterką pogody, Żaneta Rosińska w nowej roli

Zmiany w "Dzień Dobry TVN". Ola Kot prezenterką pogody, Żaneta Rosińska w nowej roli

Prime MMA na celowniku Krajowej Rady. "Przejawy agresji werbalnej i fizycznej, wulgaryzmy, groźby"

Prime MMA na celowniku Krajowej Rady. "Przejawy agresji werbalnej i fizycznej, wulgaryzmy, groźby"

Trafił Ci się nietrafiony prezent?
Materiał reklamowy

Trafił Ci się nietrafiony prezent?

Reklama Łomży z Karolakiem zniknęła z YouTube. Telewizje pokazały ją blisko 16 tys. razy [TYLKO U NAS]

Reklama Łomży z Karolakiem zniknęła z YouTube. Telewizje pokazały ją blisko 16 tys. razy [TYLKO U NAS]