Dwaj współpracownicy Telewizji Polskiej uwolnieni po ponad miesiącu aresztu w Syrii

Dziennikarz Witold Repetowicz i operator Telewizji Polskiej Seweryn Sołtys zostali aresztowani w Syrii na 37 dni pod zarzutem nielegalnego pobytu. Właśnie ich uwolniono.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Witold Repetowicz (współpracujący też z „Do Rzeczy” i Defence24.pl) oraz Seweryn Sołtys zostali zatrzymani w mieście Kamiszla 16 listopada br. przez syryjskie służby, ponieważ wjechali do tego kraju bez stosownego pozwolenia, które wydaje tamtejsze ministerstwo informacji.

Dziennikarzy aresztowano pod zarzutem nielegalnego pobytu w Syrii. Właśnie zostali zwolnieni z aresztu i wrócili do kraju. - Ich uwolnienie i powrót do kraju były możliwe dzięki skutecznym działaniom polskiej służby dyplomatyczno-konsularnej - podkreśliło w komunikacie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wcześniej nie nagłaśniano tez sprawy dla dobra zatrzymanych.

 

- Dziennikarze przebywali wcześniej w Iraku, realizując reportaże na temat polskiej pomocy rozwojowej i humanitarnej dla poszkodowanych w konflikcie z Państwem Islamskim oraz o sytuacji w irackim Kurdystanie - zaznaczył MSZ.

Z kolei centrum informacji Telewizji Polskiej zaznaczyło, że jej współpracownicy zostali uwolnieni „dzięki wzorowej współpracy ze służbami dyplomatycznymi MSZ” oraz podziękowało wszystkim za współpracę i życzliwość.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać