KRRiT: W telewizji i radiu nie można zapraszać na Facebooka

KRRiT przygotowuje stanowisko w sprawie promowania w telewizji i radiu portali społecznościowych, zwłaszcza Facebooka. Rada zamierza ograniczyć zapraszanie odbiorców na profile stacji w tych serwisach.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji sprawą promowania serwisów społecznościowych w programach radiowych i telewizyjnych zajęła się w efekcie sygnałów, które otrzymała od widzów i słuchaczy. Chodzi przede wszystkim o Facebooka, na którym swoje fanpage mają różne stacje czy konkretne programy. Odbiorcy skarżyli się, że dziennikarze w trakcie audycji odsyłają ich do tego serwisu, reklamując go w ten sposób.

– To były pojedyncze sygnały, które skłoniły nas do zajęcia się zagadnieniem – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Krzysztof Luft, członek KRRiT. – Na wtorkowym posiedzeniu omówiliśmy sprawę i poprosiliśmy departament reklamy o opracowanie projektu tekstu naszego stanowiska – opisuje.

Rada nie chce, aby w programach radiowych i telewizyjnych znajdowały się bezpośrednie zachęty czy zaproszenia do odwiedzenia Facebooka czy innych serwisów społecznościowych. Przedstawiciele KRRiT zastrzegają, że nie zamierzają ograniczać ani tym bardziej zakazywać stacjom radiowym czy telewizyjnym obecności w witrynach tego typu. – Czym innym jest jednak, gdy namawia się odbiorców do odwiedzenia Facebooka, podając jako zachętę, że znajdują się tam informacje niedostępne gdzie indziej. Wtedy następuje niedopuszczalne promowanie tego serwisu – ocenia Luft.

Nie wiadomo jeszcze, czy stanowisko KRRiT będzie dotyczyć wszystkich nadawców, czy tylko tych publicznych. Krzysztof Luft przypomina, że w Szwecji zakazano w ub.r. mediom publicznym zachęcania do odwiedzania ich profili na Facebooku. Stacja telewizyjna, która naruszyła ten przepis, została nawet ukarana grzywną finansową.

W Polsce nie ma na razie mowy o takich sankcjach. Stanowisko, które KRRiT przygotuje w ciągu najbliższych kilku tygodni, ma mieć charakter rekomendacji dla nadawców.

Czy ograniczenia w zachęcaniu do korzystania z Facebooka mogą zostać wprowadzone również w innych mediach? Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy, informuje, że do kierowanej przez niego instytucji nie wpłynęła żadna skarga czytelników na promocję Facebooka w tetstach prasowych. Przyznaje jednak, że sam zwraca uwagę na tego typu treści. Określa je wprost jako product placement.

 – Jest to delikatne zagadnienie: gdzie kończy się merytoryczna informacja, a gdzie zaczyna nawet nieświadoma promocja serwisu społecznościowego – opisuje Hoffman. W jego opinii inne media, odsyłając swoich odbiorców na Facebooka, podcinają w pewnien sposób gałąź, na której siedzą. – Im bardziej promowany jest ten serwis, tym więcej jest jego użytkowników, za którymi podążają marketerzy, przenosząc tam swoje budżety reklamowe z innych mediów – wyjaśnia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Stacje informacyjne w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Stacje informacyjne w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

TVP przebija Republikę. Naprawdę pokaże mecze NBA

TVP przebija Republikę. Naprawdę pokaże mecze NBA