Jak telewizje relacjonowały kampanię? KRRiT: „tylko jedna” stacja po stronie Nawrockiego

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podsumowała monitoring TVP, TVN, Polsatu i Republiki w trakcie kampanii prezydenckiej. – Trzy z czterech głównych stacji faworyzowały Rafała Trzaskowskiego, a tylko jedna wspierała Karola Nawrockiego – poinformował regulator.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Jak telewizje relacjonowały kampanię? KRRiT: „tylko jedna” stacja po stronie Nawrockiego
Prezydent elekt Karol Nawrocki na antenie Republiki

Analiza objęła  programy:„19.30” (Telewizja Polska w likwidacji), „Fakty” (TVN), „Wydarzenia” (Polsat), „Dzisiaj”(Republika) oraz audycje publicystyczne z udziałem polityków: „Woronicza 17” (TVP Info), „Kawa na ławę” (TVN24), „Śniadanie Rymanowskiego” (Polsat News), „Polityczne podsumowanie tygodnia Adriana Stankowskiego” (TV Republika), podsumowujące dany tydzień.

Łącznie przebadano 287 wydań serwisów informacyjnych oraz 32 wydania audycji publicystycznych (nie uwzględniono serwisów i audycji emitowanych w dniach trwania ciszy  wyborczej).  Pierwsze wyniki z monitoringu regulator opublikował w kwietniu. Rada twierdzi, że stacje telewizyjne skupiały się na Trzaskowskim i Nawrockim, ignorując pozostałych kandydatów.

KRRiT: Wspólny wydawca „Faktów” TVN, „Wydarzeń Polsatu” i „19.30” TVP

Rada wyliczyła, że w „Faktach” aż 92,5 proc. materiałów poświęconych wyborom miało pozytywny wydźwięk wobec Rafała Trzaskowskiego, w „19.30” - 63,6 proc. a w „Wydarzeniach” - 53,2 proc. Jednocześnie w tych trzech serwisach dominował przekaz o rzekomych problemach Karola Nawrockiego. Republika w pozytywnym świetle przedstawiała kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość (84,3 proc. materiałów miało pozytywny wydźwięk wobec Karola Nawrockiego).

– Spośród czterech największych stacji w kraju aż trzy, czyli: TVP w likwidacji, TVN i Polsat były zaangażowane po stronie obozu rządowego, często tworząc wrażenie, zwłaszcza w odniesieniu do „19.30” i „Faktów”, że stanowią redakcję pod okiem wspólnego wydawcy. Po stronie opozycji opowiedziała się TV Republika, która osiągnęła wysokie zasięgi oglądalności w ostatnich miesiącach  –  podsumowuje monitoring KRRiT.

KRRiT twierdzi, że programy „Woronicza 17” miały jednostronny charakter, w „Kawie na ławę”, częściej egzekwowano konkrety, ale prowadzący był bardziej dociekliwy wobec PiS. Adrian Stankowski z Republiki nie krył swoich opinii na temat rządu Donalda Tuska. W „Śniadaniu Rymanowskiego” nie dochodziło do eskalacji emocji, a krytyczne pytania miały trafiać zarówno do rządu, jak i opozycji.

Regulator uważa, że relacje z głównych telewizji w kampanii prezydenckiej były stronnicze. Przyznaje jednak, że wynika to z polaryzacji medialnej i społecznej, jaką mamy w Polsce. Łączny udział widowni stacji pokazujących debatę sztabu Trzaskowskiego w Końskich (11 kwietnia) i debaty TVP 23 maja wyniósł aż 52 proc. 6,5 mln osób oglądało w tym czasie telewizję linearną.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić