Oglądający VoD chcą reklam w zamian za darmowe treści

Ponad połowa konsumentów na świecie oglądających programy w modelu video-on-demand (VoD) mocno lub w pewnym stopniu zgadza się z twierdzeniem, że zawarte w nich reklamy dają im dobre pomysły odnośnie nowych produktów do wypróbowania - wynika z badania Nielsena.

km
km
Udostępnij artykuł:

59 proc. badanych zadeklarowało, że nie mają nic przeciwko reklamom w programach VoD, o ile w zamian mogą oglądać darmowe treści. W ujęciu regionalnym, najwyższy odsetek wskazań odnotowano tutaj w Ameryce Północnej (68 proc.).

Jednocześnie konsumenci często narzekają na rodzaj reklam wyświetlanych w programach VoD: 2/3 (66 proc.) stwierdziło, że promują one produkty nie będące w kręgu ich zainteresowań.

grafika

Badanie "Nielsen Global Video-on-Demand Survey" zostało przeprowadzone przez firmę Nielsen w dniach 10 sierpnia - 4 września 2015 r. na grupie ponad 30 tys. internautów z 61 państw w regionie Azji i Pacyfiku, Europie, Ameryce Łacińskiej, regionie Bliskiego Wschodu i Afryki oraz Ameryce Północnej, reprezentatywnej ze względu na wiek i płeć.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości