Protest przeciwko raportowi o „częściowej wolności” mediów w Polsce: „Dokument nieobiektywny”

Ośrodek Freedom House pod koniec czerwca zredukował ocenę wolności mediów w Polsce z „wolne” do „częściowo wolne”. Głos w tej sprawie zabrało Centrum Monitoringu Wolności Prasy. - Oceny są w tym przypadku generalizowane na podstawie pojedynczych zdarzeń - czytamy w oświadczeniu.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Zajmujący się kontrolą uwarunkowań związanych z wolnością funkcjonowania mediów ośrodek Freedom House w ostatnim swoim raporcie krytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości za - zdaniem autorki - podejmowanie szeregu czynności, które mają negatywny wpływ na wolność mediów w Polsce. Autorka raportu - Annabelle Chapman - wylicza, jakie kroki legislacyjne, polityczne i ekonomiczne, podejmowane przez Prawo i Sprawiedliwość, przyczyniają się do ograniczenia wolności i pluralizmu mediów w naszym kraju: m.in. przyjęcie tzw. małej ustawy medialnej (w wyniku której wygasły mandaty władz mediów publicznych, a nowe powołał minister skarbu państwa) i powołanie Rady Mediów Narodowych (przejęła od ministra skarbu kompetencje powoływania i odwoływania władz mediów publicznych).

W dokumencie, zatytułowanym „Pluralism Under Attack: The Assault on Press Freedom in Poland”, szczególnej krytyce poddano także sposób prezentowania wiadomości w kanałach telewizji publicznej. -  Z perspektywy międzynarodowej, posunięcia PiS skierowane przeciw mediom powinny wnieść alarm, szczególnie że przypominają te podejmowane przez Orbana na Węgrzech od 2010 roku - brzmi konkluzja dokumentu.

Przeciwko takiemu stawianiu problemu zaprotestowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy, działające przy SDP. Zdaniem szefowej Centrum, Jolanty Hajdasz, raport został przygotowany „na podstawie wybiórczo wyselekcjonowanych faktów i subiektywnych ocen autorki”, przez co ma nie spełniać wymogów opracowania naukowego, a nawet artykułu dziennikarskiego. - Powierzchowne i budzące wątpliwości co do obiektywizmu stosowanej metodologii opisy sytuacji na rynku mediów w Polsce, generalizowanie ocen na podstawie pojedynczych zdarzeń przy jednoczesnym pomijaniu opisu zjawisk niepasujących do postawionej przez autorkę tezy o rzekomym zagrożeniu wolności prasy w Polsce upoważniają do twierdzenia, iż raport ten jest jedynie polityczną publicystyką, prezentującą punkt widzenia finansujących go podmiotów i autorki - pisze w swoim proteście dyrektor Jolanta Hajdasz.

Najmocniej jednak CMWP protestuje przeciwko wnioskom płynącym z opublikowanego dokumentu. - CMWP SDP wyraża głębokie ubolewanie z powodu firmowania autorytetem Freedom House Raportu przygotowanego w tak nierzetelny sposób - kończy petycję szefowa Centrum.

Autorka opracowania - Annabelle Chapman - to pisząca dla kilku amerykańskich tytułów korespondentka prasy zza oceanu, rezydująca w Warszawie. Nie ukrywa swoich sympatii politycznych: podczas niedzielnego protestu pod Parlamentem w obronie sądów, publikowała na swoim twitterowym profilu popierająca demonstrantów relację.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejna nominacja w Agorze. Milena Jażdżewska pokieruje połączonym zespołem SEO Gazeta.pl i Wyborcza.pl

Kolejna nominacja w Agorze. Milena Jażdżewska pokieruje połączonym zespołem SEO Gazeta.pl i Wyborcza.pl

Kolejny kraj w Europie chce ograniczać social media dzieciom

Kolejny kraj w Europie chce ograniczać social media dzieciom

Influencer Marcin Kruszewski promuje nowy tablet Huawei

Influencer Marcin Kruszewski promuje nowy tablet Huawei

Altavia Kamikaze + K2 z CD Projekt Red odświeżają serwis "Wiedźmina"

Altavia Kamikaze + K2 z CD Projekt Red odświeżają serwis "Wiedźmina"

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Nowy spot wizerunkowy TVP. "Opowieść o Polsce w całej jej różnorodności"

Nowy spot wizerunkowy TVP. "Opowieść o Polsce w całej jej różnorodności"