Twitter na kilka godzin zawiesił konto tygodnika "Nie"

Profil tygodnika "Nie" we wtorek na kilka godzin zniknął z Twittera. Nowe treści nie są na nim publikowane od poniedziałkowego wieczora.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

"Zawieszamy konta, które naruszają Zasady Twittera" - taki komunikat umieszczono przy opisie profilu tygodnika "Nie".

Na profilu publikowano głównie prześmiewcze komentarze na temat aktualnej sytuacji politycznej i społecznej oraz innych bieżących wydarzeń. Profil Tygodnika "Nie" ma 253 tys. obserwujących.

Po południu profil ponownie był dostępny. Natomiast ostatnie jak dotąd wpisy zamieszczono na nim w poniedziałek wieczorem.

Tygodnik "Nie" banowany w social mediach

W przeszłości tygodnik "Nie" był banowany na Facebooku i Instagramie. W listopadzie ubiegłego roku na krótko zawieszono profile magazynu na Facebooku i Instagramie.

- Moi drodzy, niestety fanpage tygodnia "NIE" na Facebooku zniknął. Nie wiemy jeszcze, czy chwilowo, czy na zawsze. Staramy się wyjaśnić sprawę - stwierdzono wtedy.

 

jd
Autor artykułu:
jd
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kto wygrał rok 2025 w telewizji? Mamy zestawienie TOP 30 stacji

Kto wygrał rok 2025 w telewizji? Mamy zestawienie TOP 30 stacji

Kolejna powieść Remigiusza Mroza trafi na ekran. Serial wyprodukuje ATM Grupa [TYLKO U NAS]

Kolejna powieść Remigiusza Mroza trafi na ekran. Serial wyprodukuje ATM Grupa [TYLKO U NAS]

Wydawcy wnioskują do UKE o mediacje w rozmowach z Google

Wydawcy wnioskują do UKE o mediacje w rozmowach z Google

Allegro ucieka Temu, prawie doba na TikToku. Te serwisy i aplikacje odwiedzamy najczęściej

Allegro ucieka Temu, prawie doba na TikToku. Te serwisy i aplikacje odwiedzamy najczęściej

Nowy kanał muzyczny ruszy jeszcze w styczniu. Co zapisano w koncesji?

Nowy kanał muzyczny ruszy jeszcze w styczniu. Co zapisano w koncesji?

Słuchacze ufundowali remont Radia Nowy Świat i załatali "dziurę budżetową". Niemal 300 tys. zł ze zrzutki

Słuchacze ufundowali remont Radia Nowy Świat i załatali "dziurę budżetową". Niemal 300 tys. zł ze zrzutki