mBank wybrał do współpracy dfusion communication

Agencja PR dfusion communication rozpoczęła współpracę z mBankiem. To efekt wygranego przetargu.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
mBank wybrał do współpracy dfusion communication
mBank wybrał dfusion communication

W ramach współpracy dfusion communication będzie odpowiadać za doradztwo strategiczne w zakresie komunikacji korporacyjnej, produktowej oraz reputacyjnej na rynku polskim. Ponadto agencja będzie wspierać zespół komunikacji mBanku przy wybranych projektach komunikacyjnych banku oraz spółek zależnych, zgodnie ze strategią Grupy mBank "Cała naprzód!".

– Zdecydowaliśmy się na dfusion communication, ponieważ szukaliśmy agencji, która będzie wspierać nas w realizacji strategii "Cała naprzód!". Zależało nam na partnerze, który rozumie, czym jest współodpowiedzialność za działania i efekty. To duże zobowiązanie i wyzwanie – mówi Piotr Rutkowski, rzecznik prasowy, dyrektor ds. relacji z mediami i otoczeniem publicznym w mBanku.

Po stronie dfusion communication za współpracę z klientem odpowiada zespół pod kierownictwem Piotra Żabowskiego, account directora.

Firmy nie ujawniają szczegółów dotyczących przetargu ani okresu trwania zawartej umowy o współpracy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi