Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Meta wdraża nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które mają identyfikować reklamy wykorzystywane do kierowania użytkowników na strony zawierające materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści
Meta wykorzystuje AI do wykrywania reklam prowadzących do nielegalnych treści

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

Meta poinformowała o rozszerzeniu systemów bezpieczeństwa. Jednym z nowych rozwiązań jest model językowy (LLM) służący do wykrywania tzw. signpostingu, czyli praktyki polegającej na wykorzystywaniu reklam lub innych treści jako drogowskazów do nielegalnych materiałów publikowanych w zewnętrznych serwisach.

Tego rodzaju reklamy mogą na pierwszy rzut oka nie naruszać zasad platformy. Ich rzeczywistym celem jest jednak przekierowanie odbiorców do miejsc, w których udostępniane są zabronione treści. Dlatego nowe systemy Meta mają analizować nie tylko samą kreację reklamową, lecz również strony i inne miejsca docelowe, do których prowadzą zamieszczone w niej odnośniki.

Na podstawie takiej analizy firma będzie mogła blokować witryny naruszające jej zasady oraz podejmować działania wobec kont odpowiedzialnych za rozpowszechnianie reklam.

Meta rozwija również dodatkowe mechanizmy skanowania treści z wykorzystaniem AI, które mają identyfikować materiały przeoczone przez dotychczasowe systemy. Kolejnym rozwiązaniem jest agent sztucznej inteligencji przeprowadzający testy bezpieczeństwa. Jego zadaniem jest wyszukiwanie luk w zabezpieczeniach, które mogłyby zostać wykorzystane do omijania mechanizmów moderacji.

Firma zapowiada także udoskonalenie metod wykrywania użytkowników, którzy po usunięciu konta próbują wrócić na jej platformy, zakładając nowe profile.

Meta podaje skalę wykrywanych naruszeń

Według danych przedstawionych przez firmę w pierwszej połowie 2026 roku Meta podjęła działania wobec 33,2 mln materiałów związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci na Facebooku i Instagramie.

Jak deklaruje spółka, ponad 97 proc. tych materiałów zostało wykrytych przez jej systemy, zanim zgłosili je użytkownicy.

W samych Indiach działania objęły 5,3 mln materiałów, z których ponad 98 proc. miało zostać zidentyfikowanych automatycznie.

Wdrożenie nowych narzędzi następuje w okresie rosnącej presji na platformy społecznościowe w związku z bezpieczeństwem najmłodszych użytkowników. Meta mierzy się z postępowaniami sądowymi i krytyką dotyczącą sposobu ochrony dzieci oraz nastolatków korzystających z jej usług.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

Czy Łęcka mogłaby pisać do "Bluszczu"? Co serial zmienił w historii pisma

Czy Łęcka mogłaby pisać do "Bluszczu"? Co serial zmienił w historii pisma

Magdalena Wójcik na czele Valiuz w Polsce. Wcześniej pracowała dla Żabki i Modivo

Magdalena Wójcik na czele Valiuz w Polsce. Wcześniej pracowała dla Żabki i Modivo

Minister cyfryzacji: należy zachować czujność wobec dezinformacji w sieci

Minister cyfryzacji: należy zachować czujność wobec dezinformacji w sieci