Zmarł dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej Michał Kot

Zmarł Michał Kot, dziennikarz od 16 lat związany z Polską Agencją Prasową. Był w PAP m.in. korespondentem zagranicznym i zastępcą szefa działu zagranicznego.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Michał Kot był związany z PAP od 2001 roku. Przez cały czas był związany z działem zagranicznym. Przygotowywał relacje m.in. z Francji, Chin i Iraku, a w latach 2005-2011 był korespondentem w Brukseli.

Po powrocie do kraju w 2011 r. Kot został wiceszefem redakcji zagranicznej, a później w 2013 r. na ponad dwa lata jej szefem. W ostatnich latach pisał przede wszystkim o sprawach unijnych, ale też o Bliskim Wschodzie, Iranie czy Korei Północnej.

O śmierci Kota poinformowała Inga Czerny, była korespondentka PAP w Brukseli i Waszyngtonie. Nie podała przyczyny śmierci.

- Zawsze życzliwy, uśmiechnięty, we wszystkim, co robił, był profesjonalistą - takim go zapamiętają dziennikarze z agencji.

Był absolwentem (2000 r.) stosunków międzynarodowych i europeistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, studiował też we Francji na Uniwersytecie w Rennes. Znał doskonale francuski i angielski.

Miał 41 lat.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm