Microsoft nie chce w internecie wyskakujących reklam

To wynik badań, jakie przeprowadziła firma. Wskazały one, że u użytkowników serwisu MSN rośnie niezadowolenie z powodu środków reklamowych tego typu

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Microsoft zamierza do lata pozbyć się wyskakujących okienek typu „pop-up” i „pop-under” ze swoich serwisów MSN. To wynik badań, jakie przeprowadziła firma. Wskazały one, że u użytkowników serwisu MSN rośnie niezadowolenie z powodu środków reklamowych tego typu.

W najbliższym czasie okna „pop-up” znikną z serwisów w Wielkiej Brytanii, Skandynawii i Belgii. W kolejnych miesiącach, serwisy w innych krajach stopniowo będą się ich pozbywać. W Stanach Zjednoczonych proces ten rozpoczął się już pod koniec ubiegłego roku.

MSN, który opisuje się sam, jak twierdzi Reuters, jako najpopularniejszy portal świata podąża w swym działaniu m.in. za America Online, która podobne działania na terenie Stanów Zjednoczonych podjęła w ubiegłym roku

Koniecznością okazuje się znalezienie alternatywnych sposobów reklamowania się w sieci, które, co ważne, skutecznie zastąpią wyskakujące okienka.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Papaya Films i Shootme z nominacjami do Shots Awards EMEA 2026

Papaya Films i Shootme z nominacjami do Shots Awards EMEA 2026

Miruć i Witkowska wracają na antenę TVN Style. Nowe odcinki "Zgłoś remont" i "Poukładanych"

Miruć i Witkowska wracają na antenę TVN Style. Nowe odcinki "Zgłoś remont" i "Poukładanych"

TVP1 pokaże kolejny "Wielki Test". Czego będzie dotyczył sprawdzian?

TVP1 pokaże kolejny "Wielki Test". Czego będzie dotyczył sprawdzian?

W Republice obraźliwe słowa o policjantach. Szef MSWiA zapowiada konsekwencje

W Republice obraźliwe słowa o policjantach. Szef MSWiA zapowiada konsekwencje

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę
Materiał reklamowy

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę

Zabezpieczono majątek publicysty Republiki. Ma zarzuty ws. "Sprawiedliwych sądów"

Zabezpieczono majątek publicysty Republiki. Ma zarzuty ws. "Sprawiedliwych sądów"