Kłeczek niezadowolony z wpłat na Republikę. "Bez naszych apeli znowu jest lipa"

Miłosz Kłeczek w swoim programie w Telewizji Republika zaalarmował, że liczba wpłat dla stacji jest dużo mniejsza niż poprzedniego dnia. – Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy – stwierdził. Kilka minut później pochwalił się, że po jego apelu dynamika darowizn mocno się poprawiła.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Kłeczek niezadowolony z wpłat na Republikę. "Bez naszych apeli znowu jest lipa"
Miłosz Kłeczek w TV Republika

Do wpłat na Telewizję Republika Miłosz Kłeczek odniósł się w środę pod koniec swojego popołudniowego programu (w poniższym wideo ta sytuacja zaczyna się w 59. minucie). – Szanowni państwo, wykresy oglądalności nam rosną, tylko jeden wykres nam nie rośnie – stwierdził.

Pokazał do kamery ekran swojego smartfona pokazujący wykres, na którym fioletowa kreska jest dużo niżej niż ta przerywana. – Ta kreska słabo, fatalnie – ta fioletowa kreska, czyli wsparcie dla Telewizji Republika. Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy – przyznał.

Miłosz Kłeczek apeluje do widzów Republiki

– Wczoraj apelowaliśmy z prezesem i ta przerywana linia, która popięła się w górę, to za wczoraj wynik. Ekstra państwo zareagowali. A dzisiaj bez naszych apeli znowu jest lipa, mówiąc kolokwialnie – przyznał Kłeczek.

Zaapelował o wpłaty – poprzez zeskanowanie kodu QR pokazywanego na ekranie – do widzów, "którzy mogą oczywiście, dla których to nie będzie zbyt duży ciężar finansowy".

– Proszę zeskanować ten QR-kod, proszę wspierać naszą telewizję. Proszę państwa, bo chciałbym się mieć z kim kłócić i o co kłócić, ale bez państwa wsparcia niestety nie będę miał się z kim kłócić i o co kłócić – podkreślił dziennikarz Republiki.

– Jeszcze kilka minut programu, może będę widział efekty tej współpracy naszej – zaznaczył. – Ta fioletowa linia poszybuje w górę bardzo serdecznie. O to proszę i proszę o państwa mobilizację pełną. Ja się mobilizuję każdego dnia – zapewnił.

"Przetrwamy jeszcze półtora roku"

Kilka minut później (w poniższym wideo w 65. minucie) Miłosz Kłeczek pochwalił się efektami jego apelu. Gdy sięgał po smartfon, niektórzy z goszczących w studiu polityków zareagowali śmiechem. – Ale bez kasy was tu nie będę zapraszał, bo nie będzie programu. Jesteśmy w trudnej sytuacji: albo się wyratujemy, albo nie – powiedział im.

– Linia ruszyła w górę. Proszę jeszcze o kilka minut pełnej mobilizacji, szanowni państwo – podkreślił. – Skanujemy QR kody, pomagamy Telewizji Republika utrzymać się na rynku. Przetrwamy jeszcze półtora roku, przetrwamy wszystko – dodał.


WIDEO


PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Telewizja wPolsce24 odmówiła Zondacrypto. Karnowski: podjęliśmy decyzję, że w to nie wchodzimy

Telewizja wPolsce24 odmówiła Zondacrypto. Karnowski: podjęliśmy decyzję, że w to nie wchodzimy

Duży transfer. Legendy Radia ZET przechodzą do Radia Eska

Duży transfer. Legendy Radia ZET przechodzą do Radia Eska

Piotr Adamczyk gra zadowolonego klienta w nowej reklamie Play

Piotr Adamczyk gra zadowolonego klienta w nowej reklamie Play

Michał Bebło odchodzi z Polsatu. "Pomagać potrzebującym będę nadal" [NASZ NEWS]

Michał Bebło odchodzi z Polsatu. "Pomagać potrzebującym będę nadal" [NASZ NEWS]

Nagła zmiana w ramówce Polsatu: premiera "Pierwszej miłości" dzień później

Nagła zmiana w ramówce Polsatu: premiera "Pierwszej miłości" dzień później

Kolejne postępowanie wobec Mety. Brzoska pokazał pismo z UODO

Kolejne postępowanie wobec Mety. Brzoska pokazał pismo z UODO