„Monopoly” w McDonald’s wsparta kampanią

W restauracjach McDonald’s wystartowała loteria „Monopoly”. Wspiera ją kampania reklamowa przygotowana przez firmy DDB Warszawa, Tribal DDB i Macroscope OMD.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W rozpoczętej właśnie promocji „Monopoly w McDonald’s 2010” należy kupić wybrany produkt z oferty tych restauracji. Na każdym opakowaniu znajdują się naklejki, pod którymi umieszczone są kupony, a na nich symbole i opisy. Część z nich od razu informuje o wygranej, natomiast inne należy zbierać na specjalnych planszach dostępnych na serwetach w każdej restauracji. Plansze te są utrzymane w stylistyce tych z gry „Monopoly”.

W loterii – zaplanowanej do 24 grudnia – do wygrania oprócz produktów McDonald’s są m.in. samochody Mini, wycieczki, bilety lotnicze, netbooki Toshiba, iPady, konsole do gry Nintendo, deski snowboardowe Burton i telefony komórkowe Sony Ericsson. Łączna wartość prawie 2,5 mln nagród wynosi ponad 12 mln zł.

grafika

Promocję wspierają działania reklamowe obejmujące telewizję (m.in. TVN, Polsat), internet (m.in. o2.pl, Onet.pl, WP.pl, Gazeta.pl), outdoor (billboardy, citylighty i nośniki na wiatach przystankowych) oraz same restauracje McDonald’s (materiały POS). Kreację kampanii przygotowały agencje DDB Warszawa i Tribal DDB (Internet), a za planowanie mediów odpowiada dom mediowy Macroscope OMD.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń