MSP: Przychody z prywatyzacji sięgnęły już 5,83 mld zł

Tegoroczne przychody z prywatyzacji wyniosły już 5,83 mld zł, czyli prawie 1/4 całorocznego planu, opiewającego na 25 mld zł, poinformował w czwartek wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

"W tym roku mamy już realizację przychodów z prywatyzacji na poziomie 5,83 mld zł, czyli prawie 1/4 tego, co zaplanowaliśmy na cały rok" - powiedział Leszkiewicz dziennikarzom.

Do kwoty tej nie wlicza się sprzedaży akcji PZU, która przyniesie SP wpływy szacowane na nieco ponad 1,3 mld zł. Debiut PZU na GPW planowany jest na 12 maja.

Ministerstwo Finansów podało wcześniej, że przychody z prywatyzacji wyniosły na koniec marca 4,93 mld zł, czyli 19,7% rocznego planu, zakładającego przychody z tego tytułu w wysokości 25,00 mld zł.

MSP podało na stronie internetowej, że najwyższe dotychczasowe przychody w tym roku dotyczyły sprzedaży akcji spółek: KGHM Polska Miedź (styczeń, 2 mld zł), Enea (luty, 1,134 mld zł), LW "Bogdanka" (marzec, 1,119 mld zł), Grupa Lotos (styczeń, 406 mln zł).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów