Nie żyje Michu Meszaros, odtwórca roli telewizyjnego Alfa

W wieku 76 lat zmarł Michu Meszaros, aktor, którego nazwisko nigdy nie stało się głośne, chociaż to właśnie on ożywił postać sympatycznego kosmity Alfa z popularnego w latach 80. sitcomu.

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Michu Meszaros został odnaleziony w swoim mieszkaniu w Los Angeles przez managera Dennisa Vargasa. Prawdopodobnie śmierć poprzedziła śpiączka.

Aktor od jakiegoś czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi. Niejaki Richard Leo LaMotte założył nawet stronę crowfundingową, zbierającą pieniądze na jego leczenie.

Meszaros urodził się na Węgrzech. Zanim związał się z telewizją, pracował w cyrku. Przez jakiś czas cieszył się przydomkiem "najmniejszego człowieka na świecie". Współpracował również z wieloma gwiazdami, w tym z Michaelem Jacksonem, z którym również się zaprzyjaźnił.

Największym jego sukcesem okazał się serial "Alf". Przez lata ubierał na siebie kostium marzącego o potrawkach z kota kosmity. Postać współtworzył z Paulem Fusco, który użyczał Alfowi głosu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro