Nowa osoba w Peppermint

Katarzyna Labudda- Pieślak na stanowisku Client Manager

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Katarzyna Labudda- Pieślak od września pracuje w agencji through-the-line Peppermint na stanowisku Client Manager i zajmuje się obsługą młodzieżowych projektów m.in. dla marki Siemens.

Studiowała na wydziale ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego. Z reklamą jest związana od ponad 10 lat.  Zaczynała w wydawnictwie Orson. Od 1994 roku pracowała w Agencji JUST jako assistant account executive, zajmowała się przygotowaniem wprowadzenia na rynek i obsługą marek piw: 10,5, LECH oraz innymi z portfolio Kompanii Piwowarskiej, następnie pracowała w CGS jako account manager. Ostatnio pracowała w agencji KID Marketing na stanowisku account manager, gdzie współtworzyła strategie i realizowała akcje marketingowe dla szeregu wiodących marek dziecięcych i młodzieżowych min. obsługa brandu Kinder (Kinder Niespodzianka, Kinder Bueno, Kinder Happy Hippo, Kinder Czekolada), Pysio, Czeko, etc.

Katarzyna jest Kaszubką i łowi wszystko co kaszubskie, język, zwyczaje, tradycje, potrawy. Interesuje się psychologią dziecka w kontekście reklamy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Joanna Horodyńska w TVN Style z nowym programem

Joanna Horodyńska w TVN Style z nowym programem

Dlaczego TVP nie pokazuje meczów Rakowa? Szef TVP Sport o wypowiedziach poprzednika

Dlaczego TVP nie pokazuje meczów Rakowa? Szef TVP Sport o wypowiedziach poprzednika

Nie żyje dziennikarz Zbigniew Święch. Przez lata w TVP

Nie żyje dziennikarz Zbigniew Święch. Przez lata w TVP

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Sąd wyznaczył termin

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Sąd wyznaczył termin

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]

Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]