Nowa płyta Aerosmith dopiero po wakacjach

Niestety, fani Aerosmith muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Planowany na lato nowy album formacji, ukaże się dopiero po wakacjach.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Informację przekazał basista Tom Hamilton. Muzyk wyjawił podczas jednego z radiowych wywiadów, iż krążek trafi do sprzedaży dopiero we wrześniu.

- Z pewnością przypomina to, co robiliśmy na początku kariery - przekonywał wcześniej gitarzysta Joe Perry. - Staraliśmy się przybliżyć ducha tamtych czasów. Ludzie ciągle pytają czy zrobimy jeszcze coś w tym stylu. Ale prawda jest taka, że nie możesz drugi raz napisać "Mama Kin" czy "Same Old Song And Dance". Jedyne co można zrobić, to zacząć w tym samym miejscu, w którym robiło się te kawałki. Zaprosiliśmy więc producenta Jacka Douglasa i wszyscy wspólnie pracowaliśmy nad albumem. Jest jeden kawałek lub dwa napisany wspólnie przeze mnie i resztę kolegów, Tom przyniósł coś swojego, Brad także. Z tego punktu widzenia, przypomina to nasze początki. Wszyscy byliśmy w jednym pomieszczeniu, składaliśmy razem piosenki i nagrywaliśmy.

Ostatni longplay formacji z premierowym materiałem to "Just Push Play" z marca 2001 roku. Trzy lata później ukazał się wypełniony coverami krążek "Honkin' On Bobo".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć