Nowa reklama Microsoftu z Gatesem i Seinfeldem (wideo)

Firma Microsoft zaprezentowała drugą reklamę w ramach wartej 300milionów dolarów kampanii z udziałem jej prezesa Billa Gatesa ikomika Jerry'ego Seinfelda.

km
km
Udostępnij artykuł:

Drugi spot, przygotowany przez agencję Crispin Porter + Bogusky,trwa cztery i pół minuty i jest trzy razy dłuższy od pierwszego -informuje serwis Brand Republic.

Reklama jest stylowo podobna do seriali komediowych. Widzimy wniej jak Gates i Seinfeld zamieszkują w domu wielopokoleniowejamerykańskiej rodziny, w której skład wchodzi ekscentryczna babcia,próbując nawiązać kontakt z prawdziwymi ludźmi.

Spot kończy się pytaniem Seinfelda do Gatesa, aby ten dał mujakiś znak jeżeli wie jak w przyszłości będzie się rozwijać branżakomputerowa. Prezes koncernu z Redmond odpowiada na to tańcemrobota.

Podobnie jak w pierwszym spocie, w którym Seinfeld spotykaGatesa w sklepie obuwniczym, w drugim ani razu nie jest wspomnianyżaden z produktów Microsoftu, jak chociażby mocno krytykowanysystem operacyjny Windows Vista. Firma zapowiada, że to się zmieniw następnych reklamach, które skierują się w stronę bardziejkonkretnego komunikowania o marce Windows.

źródło: Brand Republic

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi